
za chwilę minie .Gdy mi udało się ocalić to ,co mam najcenniejszego .
Wiarę .
W celu ocalenia musiałam jechać ...aż na Obidową .
Obidowa strasznie się zmieniła .
Ale WIARA ,WIARA na Niej nadal jest .
Kto na moją wiarę dybał .
Kościół .
W ubiegłym roku od marca ,aż do października abym wiarę utraciła
kościół zrobił absolutnie wszystko .
Co na foci cudnej ?
żmija .
Przywiozłam z ostatniego Świętego Krzyża .
Mała ,ale żmija to jest żmija ...

Czemu tak się działo uświadomił mi dopiero dzisiaj Wicepremier
oraz Minister Obrony
Pan Kosiniak -Kamysz .
Też wierzący .
Nie opiszę aby nie rozkminiać ,może potem ?
radość moja wielka ,nadal mogę pisać .
Nie boję się żmiji ,kilku innych artefaktów także nie .
Nic mi nie zrobicie .
Z Obidowej broń przywiozłam .
Z ostatniego Świętego Krzyża też .
Jaką ?
nie napiszę .
bo mi zginię .

bo szuka ...
nadal szuka...
dokładnie już przeszukała okolice sracza .
Teraz poszukiwania przeniosła ...w śmieci .
To dla Nas ważne .
Bo
Jak oddacie głos w wyborach na Grzesia
(nazwiska nie napiszę ,bo mnie wsadzą .
To dopiero byłby wstyd ,siedzieć za Grzesia .)
to będziecie mieli w państwie to ,co ja w domu mam !