© 2009-2026 by GPIUTMD

sobie dałam .

Co robiłam ?

wschody słońca oglądałam ...

ten dzisiejszy .

Ja podobny obraz mam co rano .

To dlatego wręcz uwielbiam rano wstawać .

Kwiaty wąchałam .

I głaskałam kota .

Należało mi się .Pracowałam nieustannie od 2017roku . 

Nie wiedziałam po co ,teraz chyba wiem .

Na emeryturę sobie poszłam ,resztę pracy ...Bogu zostawiłam .

Teraz obserwatorem będę .

I się będę śmiać .

Gorzko !

BARDZO GORZKO .

bo to wcale nie jest śmieszne !

lecz gdy się śmiejemy to pracuje 47 mięśni .

Gdy płaczemy tylko 7 .

A ja ...muszę się gimnastykować .

Bo inaczej nie będę chodzić .

A JUŻ WIEM , ŻE  WTEDY NIKT MI NIE POMOŻE .

Co za ulga ...-to akurat nie ja napisałam .Znów mi ktoś MOJĄ stronę pisze .CUS ???

ale nie jest to o Cusie .O nim (a jakże będzie ) .

O tym ,że postanowiono mnie ...postraszyć .

To akurat jest okropnie śmieszne .

 

Ludzieee

kamikadze jestem !

i zastraszyć mnie NIE MOŻNA .

Bo czym ? to jest moja lewa ręka . Prawa jeszcze gorsza . 

To wytyczne 

Od Jezusa .

Tym razem to był Jezus Świętokrzyski .

Zauważcie .Już nie soram .Na emeryturze w końcu jestem .I po lasach sobie hasam.

Poczuwszy uprzednio zew krwi .

Lecz dziś muszę zostać w domu ,zostać w domu .Bo to BARDZO WAŻNY DZIEŃ .

To akurat Wam opiszę .

Tylko kiedy . Nie wiem .

Wyżej patrz .

Wesołe jest życie staruszka ...