© 2009-2026 by GPIUTMD

Nadzieja (jak to nadzieja) przyszła nagle .Niespodzianie .Wysiadałam z autobusu .Nadzieja podeszła .

Ze Swym chłopakiem .Zaproponowała .Ona CHĘTNIE MI ...POMOŻE .BO ...MA CZAS !

w swoim zyciu  PIERWSZY RAZ SPOTKAŁAM KOGOŚ KTO MI POMÓC CHCE .

I MA CZAS !!!

SORY KAROLINKO

ABY POMOC PRZYJĄĆ TRZEBA SIŁĘ MIĘĆ

PRZECIEŻ MNIE ...WIDZIAŁAŚ.

TRZECI DZIEŃ W FOTELU SPĘDZAM ŚPIĄC .

ALE SKORO JEST NADZIEJA TO OGARNĘ JAKOŚ SIĘ .

Co na foci cudnej ? róża ubiegłoczna

Przezimowały pięknie .Rosły .Wtedy je podlała jakimś  gównem .

Jedna się ostała .Za daleko stała Później Wam pokażę dzisiaj nie mam sił.

A ta ...no ..kobieta wczoraj mi grzebała w mych kamieniach

Odważna jest....

Oczywiście nie śpię .Od godziny drugiej .

Lecz tym razem to nie myślę .

Tym razem cichuteńko modlę się .

Tatku -proszę  -uzdrów mnie .

Bo warto żyć jak oprócz ludzkich hien (hieny jak wiadomo żywią się padliną )

istnieją jeszcze Karoliny .

Uzdrów też Leona . Czternastego .

Bo dokąd na tym świecie bodaj jeden człowiek jeszcze jest 

TRZEBA ŻYĆ !

Nie ma!!!

już pisałam .

Ludzie wyginęli !

Jako dinozaury !

A jej chłopak wytłumaczył mi ;

pani pomyliła się !

trudno nazwać to pomyłką.

Byłam trzeźwa jak noworodek .

Ja nawet (wstyd to przyznać )narkotyków nie używam !

w takim razie skąd wziął się w moim telefonie jej telefon ?

przecież nie ukradłam jej telefonu ,by zadzwonić z niego do siebie .

Ludzie owszem -wyginęli .

Tylko ja niezmiernie taka sama .

Głupia ,łatwowierna i naiwna.

Ale sporo czasu miałam 

i ...myślałam .

Czemu takie przypadki się zdarzają właśnie mnie .

A to barszczyk ,a to wątróbka a to ziemniaczki oraz pomidorki od sąsiada strony ?

wiem ! nie musiałam nawet myśleć długo .

JA ŻYWA NIE JESTEM POTRZEBNA JUŻ NIKOMU .

LECZ MÓJ TRUP ŚMIERDZĄCY TO HO HO .

A mówiłam .Ludzie są hienami ,co udają tylko ludzi .

Nic to .Jutro będzie Papież

Dla mnie oczywiste -pomógł Mu ...Franciszek