
tak nocami to się modlę może ?ależ skąd -przecież wymodliłam .
Myślę może ?od samego myślenia boli łeb .
Jest znacznie ,znacznie gorzej .Ja po prostu sobie ...przypominam .
Bóg wobec mnie wykazał okrucieństwem się szczególnym .
Wszystko dał ,prócz demencji .
Otóż PRZYPOMNIAŁAM SOBIE jak kiedyś dojechałam do Krakowa .
Na ławeczce siadłam przed Galerią .
Jedna Pani do mnie dosiadła się .
Ja Pani od kurwy to zupełnie nie odróżniam ,ślepa jestem ,zapach zaś ten sam .
Nagle między nam wyrół Pan .
A waściwie było to Panisko ,rosły jak Święczkowski .Pan .
Wiecie co On Pani tej powiedział ???
TEJ NIE !!!
I tak oto przeszłam przez selekcję.W tym Krakowie .

Bo to na bank (Glapińskiego ) Bóg Ojciec był.
No bo któż by inny .
Teraz-wstyd się przyznać -przez ruszt w Oświęcimiu przeleciała bym.
Sory .Zapomniałam ,że Oświęcimia ,podobnie jak pomoc Karolina nie ma !
Prawdę tę obwieścił przecież autorytet wielki Grzesio
Braun .
Wczoraj obwieścili ,że się skumał z Panem Prezydentem
Kraju ,Naszym jeszcze nie .
A ja odkryłam wczoraj ,na działce ,że sąsiadka mi sprezentowała worki trzy .
Brunatne .
Człowiek w takim wieku jest że coś brunatnego MUSI MIEĆ
a nie latać w portkach w kwiatki ,jak jakieś (nie przymierzając dziecko -kwiat )
Wielkie dzięki Ci Sąsiadko !
ale w mojej aktualnej sytaacji jeden w zupełności by wystarczył.

Z wyra ściągłam się .
I co widzę .NIC .Bo mgła.
A ja...nienawidzę mgły
Jako żywo przypomina mi mój najstraszniejszy sen -o Białej sieci .
Póżniej Wam opowiem ,on niestety proroczy był,