O Matuchno!
Znów mi każą walczyć...
o swą ziemię...
tylko skąd
brać sił
ale będę !!!
ale wcześniej PLECAKI
w
Drabinie do Nieba.
By zachować chronologię zdarzeń...
Powrót.
No a gdzie gejzery są radości?
wracasz do raju.
willa,basen,piękne samochody.
Może znów wyskoczysz na sznycel do Drezna?
lub na fisz end czips do lądynu...
nawet nie wiem jak się pisze ,co dopiero z czym się toto je.
o cholera !
chyba niekoniecznie za tym tęsknisz .
Ludzie różne są,jeden lubi wódkę drugi zapach swoich nóg .
Nie płacz.
Tu jest taki mikroklimat.
Stąd się zawsze wyjeżdża z płaczem.
Gosi spytaj czemu.
I pojechał...
mnie zostało :wyrwane serce za nim...
czapka-tak jak zawsze nieodmiennie tu zostaje...
już pięć lat.
Wiem,że do niej... wróci...
bo kto by nie wrócił do tak pięknej czapki
bratek...
oraz Wy
no i jeszcze coś.
Może nawet się pochwalę...
może wreszcie będzie śmiesznie..
śmiesznie???
jakie śmiesznie???
wiem co na tę minę by powiedział Szaniś .
Wam nie powiem bo nie wolno używać TAKICH SŁÓW.
Ale jak mnie znacie chociaż trochę sami wiecie...
lecz artykuł będzie...
PISTOLETY -BO SĄ DWA !
tylko nie wiem wcale gdzie...
w Moim Świecie ?
jak to wcale nie jest mój świat ?
to dlaczego Szanisiowy ?
i czy dużo jest takich babć ,którym wnuk w prezencie daje pistolet ?
oraz każe walczyć o swą ziemię ?
o Matuchno !
za co dożyłam TAKICH CZASÓW .