
na początku roku powróżymy sobie z kart .
Co jest widać. Zamknąć się udało (jakoś -chyba cudem) Obidową .
Ale oczywiście to nie koniec ,dzięki Niej odkryłam (wreszcie, to już chyba jest ostatni dzwon)
MOJĄ DROGĘ
i opiszę ...
we w drabinie do nieba...
sory
tak wypadło .Ale wpierw ,albo później to zależy ile zdzierżę- będą HAKI
na to to ja nie mam kategorii i dlatego nie wiem gdzie.
A zaczęło się od hakera na tej stronie...
później wyszło na jaw we w sylwestra ,że...
TA STRONA NIE ISTNIEJE !
i tak cztery razy !
Ja pierdzielę!
Policzyłam skrzętnie na paluchach -to ja rok i miesięcy 9 na fatamorganiie piszę???
toi haki również Wam opiszę...