
ktoś wyrzucił....

żal...
przecież takim wózkiem można przewieść to ,co najcenniejsze
lili lili la

moje dzieciąteczko

kwiatki ...

kwiatki też dostałam ,lecz od kogo ?
nie wiem
Sory ale wczoraj tutaj właśnie bezwzględnie wkroczyła cenzura .
Co cenzurze do tych kwiatków nie wiem .
Teraz myślę ,musi ani chybi może są
od Naszego Prezydenta ?
no bo jak cenzura ?

ja pierdzielę

ja -wynędzniała ,ale jednak
MATKA

lekko też zmurszała -to od czekania .
Na co czekam aż tak długo ?
Na tak wiele i tak niewiele
na serce ...

P.s.
i dostałam...
i dostałam serce...
wraz z prezentem...
że nie od swoich ?
ale jakie to ma znaczenie ?
wszystkie Matki wszak
NASZE SĄ