© 2009-2026 by GPIUTMD

sory lecz

nie mogłam w nocy pisać

komuś chyba nie spodobał się

kotek

który biegnie...

a na działce...

mnie przywitał widok ten.

Żebym nie wiem jak nic nie robiła Ona stale nieodmiennie stara się...

chyba kocha mnie...

i lotosy...

jak Bóg Bogiem i świat światem nigdy nie widziałam aby kwitły o tej porze roku ...

musi ,ani chybi pamiętają jak z nich wylewałam wodę z ropą przez okrągły miesiąc jedną ręką...

BĘDĄ KWITŁY

JA TAK CHCĘ

bo na świecie moi mili muszą być lotosy

czyli

czyste BEZINTERESOWNE piękno.... 

A z kapustki ugotuje się bigosik....

Ona tu pilnuje !

Poświęcona to oparzyć może rączkę

i nie zmyje

tak prywatnie to ze śmiechu zawsze zdycham kiedy widzę jak zło wieje od poświęconego .

Boi się zarazić ?

to jest możliwe !

temat ten rozwinę gdy mieć będę więcej czasu .

Miłość to jest Miłość...