© 2009-2026 by GPIUTMD

to do lasu sobie poszłam ,bo widzicie sami ,że

nazbierało mi się spraw do przemyślenia...

do TEGO lasu

bo są takie miejsca ,tu ,na ziemi znaczy ,że to co przeżyliśmy do tej pory się zamienia nagle ,niespodzianie w wiązkę...

ŚWIATŁA

różnie stan ten nazywają ,gdy mi się przydarzył (po TYM lesie ,na przystanku busa z 20 lat temu)to opowiedziałam o nim w mojej szkole .

Kieleckim Studium Radiestezji i Bioterapii

żeby nie pomylić z aktualnym uniwerkiem .

Otóż gdy skończyłam to zapadła ...ciiiisza...

długa ciiiisza

po czym zabrał głos Marek i powiedział :

farciara

inni całe życie żmudnie ćwiczą by osiągnąć dwekut a ta do lasu sobie poszła.

A właściwie wyszłam z LASU czyli NIEŚWIADOMOŚCI

jakież to alegoryczne ,lecz tym razem to nie o tym będzie .

Bo czekają na mnie (niecierpliwie sądzę )Mnisi

I Hutnicy

a na końcu LUDZIE ŚWIATŁA

właśnie przed sekundą zapadła klamka ,że powstaną !

WYKLĘTY POWSTAŃ LUDU ZIEMI 

puk ,puk -rycerze we w Giewoncie -pora już się budzić....

wracam-gdyż

znowu jestem w lesie .No w malinach czyli .

Otóż z tego lasu wypadł nagle ...na motorze ...czarny .

Motor też był czarny .

Zaczął wrzeszczeć :

proszę stąd natychmiast wyjść TO JEST MÓJ LAS

ja pierdzielę!

znaczy TEN las czarny ...nabył

drogą kupna !

misters czarny -tu Cię muszę rozczarować strasznie .

Nie jest Twój .

TO POJĘŁAM PRECYZYJNIE I DOKŁADNIE W JEDNEJ CHWILI

W TYMŻE WŁAŚNIE MIEJSCU .

Jest....Nasz

Mój -no zgoda -trochę Twój bo wyłożyłeś nań...kasę

(zawsze musi być idiota,który wykłada na rzeczy niematerialne kasę -to się nazywa postęp)

Otóż drogi czarny :całe swoje długie życie chadzałam dokładnie tam ,gdzie chciałam .

I mnie możesz pocałować

w żyć

morał-szybko morał z tej historii nim

znów znajdę się w malinach

idźcie tam wyłącznie GDZIE TRZEBA IŚĆ!!!

NIE TAM GDZIE WAM KAŻĄ ...INNI W SWOIM INTERESIE

jeszcze jedno

JEŚLI ZA WAMI STADO IDZIE ZASTANÓWCIE SIĘ PRZEZ CHWILĘ BODAJ

GDZIE JE PROWADZICIE

może się okazać bowiem ,że za 12 lat nie będzie nikogo ,kto się będzie za Was modlił....

gdzie ten las ?

no nie powiem

bo

są w Nim ...grzyby

te zaś

dadzą się

zeżreć

a jak mnie nauczył Pchli Targ 90 %ludzi interesuje to wyłącznie co da się zeżreć.

Tam mnie pytali ,czy wanilia da się zeżreć.

Da się !

moje storczyki sądzę też

lecz niektóre są jadalne tylko raz w życiu tak ,jak grzyby .

Na wypadek wszelki ułożyłam z nich sobie

bukiet

i znalazłam

uwaga...uwaga...

pięciolistną koniczynkę

nie zeżarłam i nikomu nie dam

bo pod ręką nie mam Biedronia

Roberta

który by

taki dar 

docenił