
aż nie wierzę oczom ale nadal jest ,Dąb w doniczce ,który wyrósł przez
jedną noc.
Pierwszą noc adwentu -czasu oczekiwania .To co z dębem ?będę Go hodować .
Znałam Panią ,która hodowała świętą bazylię to ja mogę święty dąb.
Czemu święty ?jest prezentem od Świętego Krzyża no to jaki może być ?
na razie musi zostać w tej doniczce ,jak widzicie strasznie wiotką ma łodyżkę .
Nic dziwnego -urósł wszak za jedną noc .Wczoraj Go zmierzyłam -19 centymetrów .
Jak na noworodka sporo.19 moją liczbą jest karmiczną ,co to znaczy jeszcze nie wiem .

ale wiem ,co oznacza dąb .
MOC
by coś zmienić trzeba moc posiadać .
Nie siłę ani zdrowie ani mocny kręgosłup .
Moc.
A skąd moc bierzemy ?
nie wiem jak tam Wy ,ale ja już wiem .
A dąb?
dąb ma na imię
oczywiście
Święty Krzyż .
p.s.udało mi się wreszcie skończyć ,,chodź urwis "w Moim Świecie"
i zaczyna wreszcie tu panować ład
i porządek...