© 2009-2026 by GPIUTMD

 

budzę się ja rano jak co dnia (rutyniara jestem )jeszcze jak  było ciemno

i przecieram oczy ze zdumienia.

Jak widzicie pięknie jest!

to jak tu umierać ?

pisać zaś akurat -trzeba trafu o tym mam czy przeżyjemy...

skąd ten temat ?

otóż zacznę od początku :

jak ogólnie jest wiadomo niebo nie wytrzymało napięć .

Pękło .

Wyszła z Niego osmętnica zła .

Zaraza .

wczoraj zaś gdzie by nie pinknął rozlegało się krakanie .

Kra ,kra

to i nie dziwota ,że zebrało mnie na filozofowanie .

jak już jestem przy filozofii to w niej ostatnio są dwa nurty główne .

Pierwszy -będzie tak ,jak chcę JA

bo JA jestem najważniejszy .

Drugi -obejmie 

i przytuli 

i ocali

 właśnie mnie

bo ja...

właśnie ze strachu Go zacząłem kochać

przecież doskonale wie ,że JA

JA jestem najważniejszy 

to MNIE nie ocali ?

oba nurty jak świat stare i mianownik mają wspólny .

JA jestem najważniejszy .

Jak myślicie -po co tak precyzyjnie burzy ?

żeby znów na nowo zaprowadzić stare ?

dla odmiany stare nazwać ,,nowym ładem "?

sądzicie ,że pozwoli nabić się we flaszkę ?

na chwytliwe hasło się nabierze ?

raz jak pamiętamy zburzył i już wtedy nowy ład zbudowano .

Nawet ja ze zgrozą odkryłam ,że ten nowy był

identyczny jak zburzony . 

Stary .

Bo budulec identyczny .

Egoizm .

Tak doszliśmy do meritum -nawet szybko .

Przeżyjemy ?

oczywiście !

lecz nie wszyscy .

Kto przeżyje ?

ci wyłącznie ,co kochają .

Przecież wszędzie mówią ,w każdej telewizji ,w słusznej i niesłusznej ideologicznie ,że nastanie nowy ład .

Kochamy ?

ta...

pieski ,kotki i roślinki 

seks ,alkohol ,władzę 

SIEBIE

tresowanie innych

FORSĘ-psiachmać -jak mogłam zapomnieć o największej z naszych miłości 

a przeżyją ?

A PRZEŻYJĄ CI WYŁĄCZNIE ,KTÓRZY KOCHAJĄ BLIŹNIEGO SWEGO JAK SAMEGO SIEBIE .

Taki będzie nowy ład i nie zaprowadzi go kwa ,kwa lecz Ktoś inny .

To nieśmiało chciałabym zaproponować

może zacząć by trenować ?

póki my żyjemy

jeszcze...

a

jeśli JEDNAK mimo wszystko przeżyjemy ?

jeśli przeżyjemy to

ze swych nor wyjdziemy

z tych bezpiecznych .

W których seks ,alkohol ,leki -bo o lekach zapomniałam ,które pomagają na dosłownie wszystko .

W których żarcie mamy i nad życiem władzę .

W których wolno nam tresować innych na swój obraz oraz podobieństwo by NAM byli użyteczni

w których tyle jest zabawek 

mechanicznych .

PRZEŻYLIŚMY !

właśnie MY

ależ(k....)MY jesteśmy nadzwyczajni ....

i w podzięce postawimy...krzyże .

Nie ,tym razem nie choleryczne tylko kowidowe 

i....

zbudujemy z wielkim trudem i mozołem nowy dom .

Będzie śliczny ...

później się okaże ,że identyczny jak ten stary -ten zburzony .

No to znowu nam go zburzą ,no bo (sory -świat MUSI być doskonały )

i apiać od nowa .

Dokąd ?

ano dotąd dokąd nie pojmiemy ,że jedynym budulcem świata jest ,tak -tak 

MIŁOŚĆ

wtedy już możemy spać spokojnie .

Nikt niczego nam nie zburzy ,MIŁOŚĆ bowiem jako pierwiastek boski niezniszczalna jest ...

a tu dzień jak co dzień .

Kwitną kwiaty ....

na pustyni wczoraj byłam .

Jeden dzień !

a Jezus dni 40

to jak On wytrzymał ?

ni ma strony ,ni ma internetu ,czemu ?przecież piszę o Miłości

aaa-rozumiem

że nie kotki mamy kochać tylko ludzi ?

nooo-znacznie trudniej .

Awast znowu wykrył 4 zagrożenia prywatności .

Głupi jakiś .

Ja od dawna nie mam prywatności jako Wy nie macie .

Papież -największy autorytet naszych czasów i mój Wielki Guru w Iraku.

. Papież podczas wizyty w Iraku powiedział, że nienawiść jest najbardziej bluźnierczym profanowaniem imienia Boga

to dosłowny cytat ,by mi znowu nie zamknęli strony...

internetu ...

żeby znów nie było na mnie -kozła ofiarnego .

Chciał do Ur do Ziemi Abrahama i pojechał Sobie .

A ja patrzę jak IDZIE z tym złamanym kręgosłupem i drżę o każdy Jego krok 

NAJDZIELNIEJSZY CZŁOWIEK

i największy nauczyciel .

Wiem ,że jak Jezus na pustyni nigdy się nie podda 

jako ja się nie poddam ,

A Wy ? 

włażę sobie na mą Górę Tabor -niewysoka jest -dam radę .

Ooo -moja Droga .

Bo Prezydent Naszego Miasta to mój sen proroczy zmaterializował .

Ten w którym udział brał sam Hermes Trismegistos .

(skąd Prezydent znał mój sen-to dopiero jest zagadka )

Onże zapisał-a właściwie domniemywam ,że skopiował od samego Boga na  tablicach szmaragdowych 

(Hermes ,nie Prezydent )

że świat ,życie -no właściwie wszystko

jest sinusoidą

Góra -dół

właśnie pracowicie MY-wszyscy my  usiłujemy odbić się od dna .

I tu nie jest problem ,czy Antek ,Franek,inny Zenek to przeżyje .

PROBLEM W TYM ,CZY SIĘ ODBIJEMY

I PÓJDZIEMY ZNOWU W GÓRĘ