© 2009-2021 by GPIUTMD

 

Różne były chwile w moim życiu, było tak, ze przeżyłam 3 tygodnie za 10 złotych, że na Wigilię dostałam rybę, więc miałam święta. W tym roku kolacje wigilijna przyniósł mi anioł z Fundacji Wolne Miejsce.. 

Teraz sobie nie poradzę. Dług jest za duży..

https://zrzutka.pl/x7sae4

dziś nauczyłam się jak na zrzutkę ...wchodzić .

I...

mnie

zatkało

i co mogę Wam powiedzieć skoro słowa nie oddają nic ?

i jak się odwdzięczę ?

przecież od zarania ,aż od blogów mówię ,że rachunek wyrównany musi być bo tak działa karma świata .

I dlaczego znowu płaczę ?

po raz piąty dziś ...

wymyśliłam !

ameryki nie odkryłam raczej .

Będę za Was ...się modliła .

Wielka to jest siła .Dziś odkryłam ,że przeżyła cała wielka ma Rodzina Świętokrzyska

omodlona co dnia...

jak widzicie znów Krzyżową Drogę zaliczyłam .

Bo to pierwszą ?

i to wszystko Wam opiszę ale jutro może 

bom zmęczona jest jak blin

a ponadto w Watykanie też Krzyżowa Droga 

dziecięca via dolorosa -bliski dla mnie temat i bolesny .

Do zobaczenia w DRABINIE DO NIEBA..

 

 

dzisiaj mamy Dzień Anioła .

I przyleciał ...

ma na imię Kasia

obiecałam Aniołowi aż dwa razy ,że jak będę czegoś potrzebowała to zadzwonię ...

Mój Aniele -czego potrzebowałam już dostałam ...

serce 

A JEDNAK ZMARTWYCHSTAŁ

wczoraj zaś od Anioła przyszedł esemes -znak czasów ,że Anioły piszą esemesy

o treści :DZIĘKUJĘ ,ŻE PANI JEST 

Kaśka ,ale to nie tak 

ja dziękuję ,że jesteś Ty

,,bo jesteś ty "to cytat .

Jesteś...jak mój Szani

nie widziałam Go 2,5 roku

już myśleli-serce ma zabite -pora Go wypuścić w świat

a On...

węzełek przywiózł

a w węzełku...500 złotych

jak uciułał tego nie wie nikt

za cholerę nie potrafił pojąć ,że

NIE CHCĘ TEGO DARU

TO SĄ NAJPIĘKNIEJSZE KWIATY MEGO ŻYCIA

WIŚNIA MI ZAKWITŁA !

znowuuu

po co tego nie wie nikt na razie

zaś ja niezmiennie oraz nieustannie sobie siedzę na

DRABINIE DO NIEBA

zejdzie chyba

tam się biegiem nie dochodzi...

dziś są Kasi urodziny,może to ta wiśnia?daj Ci Kasia Bóg byś znalazła kogoś ,kto

uszanuje Ciebie i doceni 

będę Go prosiła o to z całej duszy oraz serca.

I tak wyszedł mi matrymonialny anons-to tym tropem idziem dalej .

Kasia jest ...dokładnie jak na foci 

(psiakrew -nauczyłam się rozmawiać z Wami obrazami )

Ty tu nie chrzań ochotnicka -prezent .

Kasia marzy o...balkonie .

Na Bóg miły -skąd Jej balkon wezmę ?

ale mam genialny pomysł-jak to ja.Otóż:

dziś jest międzynarodowy dzień czekolady ,zaś od czekolady -to ustaliłyśmy wczoraj

dupa rośnie

19 maja ,czyli w moje urodziny jest

MIĘDZYNARODOWY DZIEŃ DOBRYCH UCZYNKÓW.

połączymy razem wszystkie święta i walniemy się na

ŚWIĘTY KRZYŻ

TAM DOSTANIESZ WSZYSTKIE KWIATY Z WSZYSTKICH ŁĄK

niekoniecznie ja ofiarodawcą

no!

wracam na DRABINĘ 

mi opadły ręce ,nie dam rady na drabinę wejść kiedy ręce opadnięte...

ale pytać jeszcze mogę a pytanie mam zasadnicze :

co WYŚCIE ZNÓW biednemu Bogu zrobili ???

nie boicie się ,że cierpliwość może stracić?

 

,,co"to chyba się domyślam ,starczy ,że pilotem pinknę lub otworzę laptop -jeszcze prawie własny.

Wczoraj okazało się ,że na nim posiadam ...administratora !są focie ,nie chce mi się zamieszczać,zresztą jak ,gdy opadły ręce?

ale pytać nadal mogę.

I co ?udało się ?macie jakiś nowy hak na mamusię ?

wiecie -ja to przerabiałam ,aż dwa razy .

Pierwszym razem -1 kwiecień był -walnął śnieg ,gałęzie łamał i jeździły odśnieżarki .

Nie wtrącałam się ,lokalna sprawa,50 kilometrów dalej wiosna była

niech wypali się nienawiść....

a za drugim razem było znacznie gorzej -o magnolię szło by nie kwitła .

Wtedy to musiałam w pociąg wsiąść i pojechać do Krakowa .

TERAZ NIGDZIE NIE POJADĘ !

Od 2016 roku zdzieram sobie klawiaturę o tym ,że nas obowiązuje nieustannie święte prawo skutku i przyczyny .

czyli ?

CO ŻEŚ POSIAŁ ZEBRAĆ MUSISZ.

19 kwiecień ,trzecia nad ranem -tak jak Bóg przykazał.

Ptaszek z DRABINY DO NIEBA doprowadził...

precyzyjnie i dokładnie do....sedna sprawy .

Podeprzyjcie proszę -nie wiem jak dam radę dalej iść.

Pamiętajcie:JEST NAS DWOJE .

Ja upadnę to i On upadnie...

zaś na działce dzisiaj tuż przy drzwiach znalazłam taki oto prezent (tło jest moje )

plus do tego sznura kłąb.

Jeśli dobrze zrozumiałam symbolikę coś będę miała udziabane ,coś związane  ???

a łeb ukręcony i złamany kręgosłup to za mało ?

trzeba trafu dziś opowiadali w TVN o takim ,który :

śledził,kontrolował,inwigilował i osaczał .

Na to poświęcił własne życie .

Oraz cudze.

Zabił.

Dostał dożywocie .

Pan w aferę zamieszany pyta :CZEMU NIKT NIE REAGOWAŁ .Właśnie .Czemu ?bo to teraz norma 

a ja....znowu na Drabinę -przefrunęłam na oddechu jednym kilka szczebli....

 

cóż...

zastosowałam znów sarkofag.

Nakłamałam Wam ,że szczęśliwa będę jeszcze ,na dodatek w DRABINIE DO NIEBA.

Nie będę...

z tym poziomem wiedzy jaki mam szczęście jest nieosiągalne... 

abstrahując od poziomu mojej wiedzy -,wolałabym jej nie posiadać

nie jest to fartuszek .

Prezent od ortopedy.Sory -udam się popłakać

Już 25 kwiecień -godzina trzecia trzydzieści trzy ,nomen omen.

Czemu szwędam znowu się po nocach?bo stanęłam pośrodku świata nagle -zobaczyłam bezmiar zła takiego 

że ni go ogarnąć.

To nowe me ubranko od ortopedy -ułamane kręgi trzy .

A Wy narzekacie na maseczki .

Dodatkowo zakaz noszenia .

Czegokolwiek .

z boku to wygląda lepiej .

Gdy spytałam jak mam żyć ,,pani kupi se wielbłąda "doradziła pielęgniarka.

Za co ?może zrzutka na wielbłąda .

Swoją drogą jak ta medycyna dziwnie teraz leczy .

Kiedy łeb mi ukręcono pewna bardzo ważna doktór z Kielc zaleciła bym sprawiła sobie 

młodego robotnego ,sama zaś mam wąchać kwiatki .

Tylko !że wąchanie kwiatków leczy mnie akurat nie potrzeba mówić.

Łeb mi ukręcono w nocy dwa i pół roku temu a ja

dalej żyję....

już jest rano-rano.

I co będzie ?

NIC

psi szczekają

niesie wiatr

karawana idzie dalej .

A różnica ?

siedzę sobie na...wielbłądzie

w ręce mam ,,,siekierę .Dali to użyję...

młody i robotny będzie poganiaczem.

Do ziemi obiecanej

JEDNA RZECZ JEST W TYM POZYTYWNA 

BARDZO,BARDZO

GRUPA!

WŁAŚNIE SIĘ UDAŁO STWORZYĆ GRUPĘ.

Już nie jestem samotny łabądź -oj nie jestem !

Skąd to wiem ?bo gdy poszłam płakać byłam na samiutkim dnie 

po godzinie zaś...w euforii

śmiechem się dławiłam na szkle kontaktowym.

Dzięki wielkie Ci o Boże wyszło jak kazałeś .

Co zrobimy z tą ogromną siłą JESZCZE NIE WIEM .

bo na pewno nie została stworzona po to ,aby mi poprawiać humor .

Lecę na Drabinę....

DZIĘKI!!!

i przepraszam tak jak zawsze i niezmiennie od lat .

TYLKO ZA TO ,ŻE JESZCZE ŻYJĘ JUŻ NIE PRZEPRASZAM !

BĘDĘ ŻYŁA -TAK MI SIĘ PODOBA!

Tę oto wiedzę,dla mnie kluczową przywiozłam wczoraj....z Krakowa .

Najpiękniejszego Krakowa w moim życiu a przecież tych Krakowów multum było.

Opiszę -oczywiście ,że opiszę -tutaj macie kwintesencję tylko .

Pióro...

dwa kamienie...

świecę ...

a na razie lecę bo kardiolog na mnie czeka .

Jutro zaś komornik -mam nadzieję...

acha-na razie jeszcze w Drabinie -coś tam mam do popełnienia.

Będzie nosić tytuł JAJA .Kraków będzie w MOIM WĘDROWANIU.

jak tu Ciebie pierwszy maju powitać ?

gdy tak wschodzisz promienisty...w błękitach...

przywitamy ciebie maju najprościej...

bo my wiemy jak cię trzeba ugościć

podwójnie -ach -ten dualizm

w MOIM WĘDROWANIU będzie Kraków-a właściwie cały serial o Krakowie

jak na najpiękniejszy Kraków mego życia przystało

zacznę dziś ,Jaskółką .

W MOIM MIEŚCIE ..Przestroga -tego dziś nie ruszę nawet kijem

by niedzieli nie pokalać

i tak będę skakać sobie od tematu do tematu 

aby całkiem nie zwariować .

A Wy ze mną ?mam nadzieję 

bo nadzieja to podstawa bytu jest !

Zaś ze wszystkich licznych świąt majowych to sobie wybrałam bo najbardziej jest prawdziwe .

Mama jak widzicie całkiem nowa -to znaczy bardzo stara ,tylko była strasznie zaniedbana.

Zaiskrzyło między nami od razu, pewnie z powodu podobieństwa losów .

Patrzcie -nawet NASI CHŁOPCY też podobni całkiem ...

Tylko JEJ trzyma w ręku różę a mój miecz .

Takie czasy... 

w domu także świetnie mi się skomponowała -jakby była tu od zawsze .

A jest dla mnie całkiem nowa bo przywiozłam ją z Krakowa .

TEGO według kardynała Wyszyńskiego ,,oni"boją się najbardziej .

I to prawda -żeby to napisać wstałam w środku nocy .

Wtedy strona (moja ?)jest 

i internet..

białą koniczynę TEŻ znalazłam ,znowu synchroniczność.

Także piękną...

DZIĘKUJĘ ,ŻE JESTEŚCIE ZE MNĄ

mając takie wsparcie mogę spać spokojnie... 

spałam...w nocy też nie znikło to ,co o Mamie napisałam .Dzięki !jadę dalej  .

Zakwitły .Wczoraj .Zdjęcie jest do dupy bo nie było słońca .

One mają kolor...lazurowy.Są jak lazurowe wybrzeże .

Zrobię  lepsze to zamieszczę .

i ta też zakwitła ?głupia jakaś ?czy nie dostrzegła ,że wiosna ,tak jak wszystko jest bezobjawowa ?

hmm...a może to one rację mają a nie ja ?

mówiąc krótko i na temat -WIOSNĘ WCZORAJ OGŁOSIŁAM

zaś na jej znak zasadziłam różę 

w chwastach a konkretnie w perzu

otuliłam,osłoniłam ,żeby nie przemarzła .

jak zakwitnie będzie ponoć wyglądała tak 

damy wtedy Szanisiowi w rękę bukiet cały 

nic to ,że powiedzą ,,wariat"

gdyby pewien 2000 lat temu nazad był normalny ,świata by nie było od  wieeelu lat 

a tak zapłaciła tylko Jerozolima 

Viva nienormalni

dzięki Nim istnieje jeszcze świat 

uuu

dobrze to to nie jest ,nie wiedziałam ,że wsadzam w mrowisko kij .

Zwiędła nawet róża .

Błagam -podeprzyjcie jakoś

Jego

ja mam gdzie uciec

do Krakowa

ON NIE

bo jak nie to NAM zostaną tylko papierowe róże....

I KRAKOWA TEŻ NIE BĘDZIE !STRASZNA BITWA IDZIE TU O KRAKÓW .O KRAKÓW MON AMOUR .

LECZ PRZYNAJMNIEJ WIECIE OTO CHODZI W TE KLOCKI -JA OD DAWNA WIEM

BY NIE BYŁO SZCZĘŚCIA

KWIATÓW

NI MIŁOŚCI

ŻEBY NAM ZOSTAŁA W ZAMIAN:

CHOROBA

BEZDOMNOŚĆ

ŚMIERĆ

NAPRAWDĘ CHCECIE ŻYĆ NA TAKIM ŚWIECIE ???????????

 ---

DZIAŁA !!!

No wprost Boski cud !

a po interwencję sie udałam  aż na Święty Krzyż.

Założyłam jak widzicie różowe skarpetki różowe okulary-to jest znak ,że po kapelusz mam .

Oraz minę jakbym zdechłą żabę zobaczyła .

No bo zobaczyłam...

ale Święty Krzyż mi życie uratował

oraz przyjaciele

DZIĘKI!

zaś ja -zanim powiem parę słów za dużo to podreptam sobie do Krakowa .Będzie (może)zdrowiej ?

leje...

no wprost Boski cud ,że udało mi się wczoraj wszystkie łzy wypłakać -do cna .

Bo jak leje optymizmem musi zawiać .

I zawieje ....

i dlatego w MOIM ŚWIECIE kroi się sensacja Nam pt BĘDĘ MIAŁA MAŁE 

będą i momenty też .Mówiąc krótko :

BĘDĘ SZERZYĆ PORNOGRAFIĘ 

wprawdzie powinien powstać ,,wrzód na dupie "ale przecież nie będę Was katowała w deszcz .

Co się odwlecze....

kap,kap -płyną łzy...

w łez kałużach ja .

MAM NADZIEJĘ WIELKĄ ,ŻE NIE TY ?

o co znowu u cholery ?jak nie szwędałam się po nocy ?nie pisałam tylko spałam?

ano o to ,że rozkleiłam  oczy z rana i poczułam -ktoś roztoczył mi nad głową parasol .

ochronny

ale przecież już nie pada ...

i się nie martwię 

nawet o to za co tym nowym małym ,które MAM kupię buty

oraz jeść

to chyba nosi nazwę SZCZĘŚCIE

no to o co płakać 

szczęście to Wam będę opisywać sukcesywnie w MOIM ŚWIECIE 

może się komuś przyda przepis ?

a jak będę miała po kapelusz szczęścia do Krakowa sobie bryknę

Boże -dzięki Ci za Kraków bo bez niego szczęścia ni udźwignąć.....

teraz zaś na chwilę w MOJE MIASTO wpadłam

19 MAJ-LEJE -ALE W MOIM MIEŚCIE WIONIE OPTYMIZMEM

zaś w MOIM ŚWIECIE ,,urodziny  na wale" -to nie będzie serial -na tym świecie prawie wszystko już zrobiłam .

Prawie -bo muszą powstać jaszcze BADYLE

lecz NA RAZIE nie powstaną -nie mam sił .W zupełnośći starczy mi ,że

JESTEM BADYLEM .Już nikomu niepotrzebnym ,więcej powiem -zbędnym .

Zesłanie Ducha macie opisane dokładnie i prawdziwie (jak to u mnie )w DRABINIE DO NIEBA no bo gdzie ?

lecz na razie PODEPRZYJCIE MNIE .WSZYSCY -ilu Was tam jest .

Bo inaczej to mnie ,,kiciuś "ukręci łeb .,,Kiciuś "może tym razem w drugą stronę to symetria będzie ?

JEGO TEŻ!!!

MAŁY (ZNACZY DUŻY)TRZYMAJ PION

maj.25.hura.hura!udało się ! wyszło!to znaczy wyszedł On ! z czarnej dziury!dalej?da radę ...to najdzielniejszy młody człowiek świata .

Ma to po babci .Chociaż...jego babcia to najwaleczniejsza babcia świata ,tak po mieczu sądząc i to także odziedziczył .

Nie widziałam Go 2 lata -strasznie za Nim tęsknię .Ale jak się okazało można wychowywać wnuki na odległość .

Bardzo ,bardzo Wam dzięki !!!!

można ?można !

WSZYSTKIE WNUKI WSZAK NASZE SĄ!

a ja....na drabinie ...jestem na DRABINIE DO NIEBA .Cały czas...

wczoraj(27 maj)miałam prezentowy dzień .Śmiałam się i płakałam .Jednocześnie .Oczywiście ,że opiszę ! w MOIM ŚWIECIE ,DZIĘKI CI O PANIE,

że TAKI ŚWIAT JESZCZE JEST !Zaś przedwczoraj -w święto matki znaczy też dostałam prezenty w liczbie trzech .

Te prawdopodobnie od Jezusa ,to w rewanżu chyba za ten mój z 11 maja .

Ja myślałam (głupia),że to nietrafiony prezent .

A na razie na DRABINĘ DO NIEBA wracam ,w życiu bowiem są sprawy 

WAŻNE ORAZ NAJWAŻNIEJSZE .

Dzięki stary (znaczy młody )