© 2009-2026 by GPIUTMD

ZNOWU NIE MAM STRONY ANI INTERNETU!to skąd wiedzą o czym będę pisać ???

i dostałam przed sekundą komunikat ,,,każdy może zobaczyć twoją działalność onlain "

No ja myślę ! na tym po mojemu polega działanie internetu ,ale żeby każdy ???

a ja cieszyłam się ,że tylko 150 tysięcy!

i tym chciałam się pochwalić ....

pojechałam wczoraj do Jezusa .

PRYWATNIE

ale skoro może to oglądać KAŻDY może zmienię zdanie ?

już mam czipa ?czuję się ogromnie ważna -dzięki i za czipa .

Co na foci ?Dom .Bez Matki .Choćby nawet go wyzłocił zawsze będzie to rudera .

Serca ni ma ....

Tu już lepiej Matka BYŁA ,zostawiła Swój ślad na ziemi .

Tu -po drugiej stronie jest ławeczka ,wieczorami siedzi na niej dwoje starych ludzi -w bzach ,jaśminach 

co tam kwitnie aktualnie .

Patrzy człowiek -gołym okiem widzi ,że ich łączy WIĘŹ nierozerwalna i rozłączyć może 

tylko śmierć .

A co łączy Nas ?

internet ???

bo o WIĘZI był ten Święty Krzyż....

choć o wierze w bzdety oraz bzdury trochę też .

Bzdety ładniej brzmią bo się rymują lepiej .

Bzdety -pierdolety .

Kiedy doszłam do stóp Góry zbaraniałam .Doimentnie .Puuuusto na parkingu ....

nigdy tutaj nie jest pusto !

w popłoch wpadłam -czyżby znikł Święty Krzyż .Przez te lata gdy tu chodzę pusto w tym miejscu było raz .

Wtedy gdy od tego miejsca się zaczynał lity lód i tak do kościoła .Szklana góra .

Wtedy....DOSZŁAM.Było warto bo na Górze spotkała mnie nagroda .

KTOŚ mnie objąl i przytulił.

Dziś wiem KTO .

Było warto !

Zeszłam również po tym litym lodzie a rozładowaną miałam komórkę i robiło się już ciemno .

Kamikadze ?

nie -to się nazywa zaufanie .

Jak Emeryk idzie idę ja .Jemu łatwiej bo z kamienia ,jest +31 stopni .

w cieniu!

i tak oto na tę Świętą Górę szło Nas troje tego dnia .Emeryk ,kot bezpański no i ja !

kot prowadził i oglądał się co chwilę ,czy na pewno aby idę .To co miałam robić ?

Jemu było ciężej bo miał futro oraz pchły.

zaś na samym szczycie to wyskoczył z kniei taki Pan ,pyta co ten kot tu robi .

To Go objaśniłam ,że to nie jest kot ,lecz duch .

W poprzednim życiu był ...świętokrzyskim przewodnikiem ,teraz sprowadza pielgrzymujących na właściwą drogę .

Lecz wiedziałam swoje . To był kot z mojego snu pt ,,biegnij kotku ".Tylko tamten ,zimą w kopnym śniegu uciekał .

Przed złem .Zaś ten w upał prowadził.Ku dobremu .Teraz bzdety -pierdolety będą.Otóż...

niejaki ALERTdarł mi się w telefonie już od czterech dni ,że się będzie dział paranormal jakiś,grzmoty ,grady i ulewy .

Uwierzyłam mu i poszłam ,chciałabym spotkać świętokrzyską burzę chociaż raz....

inni także uwierzyli i ...nie poszli .I tak ALERT nas wykolegował.

że do kota jeszcze wrócę choć na chwilę .Ja ...widziałam wiele .Jak tu idzie żmija .Ipadalec .

Każdy -no dosłownie każdy może -Bóg jest miłosierny starczy nam zostawić pychę 

przed Emerykiem .

Oczywiście są i tacy ,co nie mogą .Za nic .Bardzo im współczuję .

Jest i taka grupa ,którzy zamykają oczy i z determinacją się rzucają 

na głeboką wodę.

Ale najśmieszniejsi ci ,co się zachowują jak ten kot .

Idą .

Jak bohaterowie !

ale drapią się i czochrają jakby ich oblazły pchły.

No to sory ,kot ,jak potrzebę czuje 

także może !

to był strasznie ważny Święty krzyż(jakby ,któryś nie był ważny ,lecz są ważne i ważniejsze )

ten był ten drugi .Wam szczegółów nie opiszę -jak napomkłam był ...prywatny ,dlatego tu ,nie na drabinie .

Cud?też mi się przydażyl jak policzyć nawet dwa -też nie opiszę bo to moje cuda .

Ale jedno a i owszem .Otóż...dowiedziałam się właśnie tego dnia ,że wszyscy ,no dosłownie wszyscy 

i ta pani i ten pan dostali przy okazji chrztu DAR 

BŁOGOSŁAWIENIA INNYCH .

Pozwolicie ,że skorzystam ztego daru .

Ja wam wszystkim błogosławię.

i na koniec wezmę górne c -sory -muszę .Kwiaty ...dla Kapłana .Z okazji ,lecz ,,na okoliczność "też .

Tu herezja będzie .Co za wielkie szczęście ,że...

zachorował.

Wrócil do Nas ,z nami jest .Stoi tam na Górze przy budce z lodami ,lecz nie mówi kazań.

I nie daje rozgrzeszenia .

Tylko stoi .Wita.Teraz wiem ,że każdego...błogosławi .Kocha ludzi .

Niepojęte lecz prawdziwe .

Ciekawe ,czy Jezus by lubił świętokrzyskie lody ,gdyby teraz żył?

kwiaty także prima sort .

No wiadomo .Świętokrzyskie śą !