
kamienista moja Droga i niełatwa ,ale doszłam .

czy ja dziecko jakieś jestem ,które nie może zrozumieć okrutnej podłości człowieka ?
doszłam wreszcie -dluga droga-czemu jeden drugiego zabija .
Proste .
Nie jest mu potrzebny .
Takie to i nasze człowieczeństwo .

o czym MÓWIŁ kiedy tak pędziłam -patrz okienko niżej .
O ...Miłości tak jak zwykle ...o Miłości .
Wstrząsające mówił rzeczy .Że to co tam uprawiacie sobie to nie miłość.
Wykorzystywanie człowieka przez człowieka do swych celów.
To tłumaczy wszystko .Jak bezużyteczny lub zużyty to po prostu się ...zabija .
Chrześcijaństwo JEST Miłością
tylko kto to rozumie ?
i kto tego słucha?
nade wszystko zaś kto kocha
bliźniego swego tak jak siebie

dalej idę
wracam w MOJE MIASTO
chociaż trudno jest
i gorzko
ale w którą stronę by nie patrzył żyję
jeszcze