
wiecie -obserwuję pilnie te zmagania na granicy .Los koczowników jest mi bliski-też nie chcieli grzecznie umrzeć .
Tak jak ja...
wymyślono wreszcie sposób .Drutem ich odgrodzić .Kolczastym drutem .
Za moich czasów było jednak lepiej ,tych ,co umierali odgradzano od reszty ,która żyje
jeszcze
parawanem.
Myślę sobie -Hitler bardziej był humanitarny bo baraki dawał i wypuszczał .
Kominem.
Innych .Niż ja .Bo wiadomo nie od dziś JA to jestem wzorzec.
Do mnie mają równać wszyscy.
Ale teraz świat medialny -przez baraki nic nie widać -nie byłoby się czym ekscytować
drut kolczasty jednak prześwituje .
A nie prościej i widowiskowo bardziej byłoby jednak
ukrzyżować..

to jest jednak mały kraj ...
i 32 osoby więcej już tu ...nie wejdzie
a ponadto jest to kraj ...chrześcijański
nie lubimy tutaj obcych.
Tylko wiecie -sprzeczność widzę .Jezus wiecie to był ...Żydem .
Matka Boska zaś ...Żydówka .
Nie pierwsza matka to Źydówka ,nie ostatnia mam nadzieję .
Tylko nie każdy -oj nie każdy zrodzony z Żydówki jest Jezusem .
Nawet jeśli sam się pcha na ołtarze.
Ale my to przecież ludek Boży .
I chodzimy do kościoła...
ale na sztandarach naszych stoi :
NIE JEST WAŻNE CZYJE CO JE ,WAŻNE TO JE CO JE MOJE
dobrze ,że zmartwychstał Jezus ,bo inaczej w grobie by się przewrócił.
Pójdę!
łeb opuszczę i podkulę ogon jak uczyła mnie Agatka .
Pójdę bo od dawna nie stać mnie na bilet .Chodzić także nauczyła mnie Agatka.
Wezmę mą Uteję by obroniła mnie przed wilkami
w ludzkiej skórze .
Gdzie ?
DO MOICH CÓREK
sprawdzę
co?
CZY DRUT KOLCZASTY DOBRZE TRZYMA
czy z basenem willa w otulinie krajobrazowego parku starszej dobrze jest zabezpieczona
czy ośmiopokojowy apartament we w warsiawie młodszej jest bezpieczny aby?
przed krwiożerczą i okrutną matką
wejść nie wejdę nawet gdyby była wielka dziura w kolczastym drucie .
BÓG TEŻ NIE CHCIAŁ
gdzieś to opisałam
a gdzież mnie tam w te luksusy
jestem tylko wszak WYNĘDZNIAŁĄ PIELĘGNIARCZYNĄ-określenie starszej córki .
A nie wejdę za cholerę także i dlatego ,że się boooję
że się zarażę
toto zaraźliwe bardziej niż koronawirus skrzyżowany z trądem
a nazywa się ta choroba straszna
OPĘTANIE

i właściwie na tym powinnam przestać pisać .
Doszłam .
Wiem .
Od początku ,od powstania pierwszego blogu miałam jeden cel .
Zrozumieć .
CO ZROBIONO BY Z JEZUSEM GDYBY SIĘ POJAWIŁ TERAZ .
A cóż można z takim odmieńcem zrobić ?
zagłodzić
ogrodziwszy pierw kolczastym drutem .
Ale nie przestanę !
Będę teraz bardzo głośno krzyczeć:
TAK NIE MOŻE PRZECIEŻ BYĆ .

sory Was lecz osiągnęłam precyzyjnie i dokładnie taki stan .
I jak joga jutro nie pomoże to
nie pomoże już nic.