
pożegnałam to ,co mogłam .Lato z C.U.S.em ,jesień z C.U .S.em i Vikingą i pływalnię ...
dżentelmenów nawet pożegnałam ...
(patrz MOJE MIASTO )
lecz Agatki nie !

chodzić mnie uczyła tego lata

z niebywałą skutecznością ,już jesienią górskie szczyty zdobywałam .
Po dwa .Dziennie .

tańczyć też mnie nauczyła ...
w wodzie na dodatek .
A widzicie lądkowicze ,
Bo do tańca -jak piosenka (a właściwie narodowa pieśń) poucza trzeba dwojga .Musi być ten ,co prowadzi .
Czyli...odpowiedni nauczyciel .Jak się znajdzie to i słoń zatańczy .
Co dopiero ochotnicka w wodzie...

i Małgosi mojej też nie pogoniła z naszej miejskiej trawy...a jak się teraz okazało nie pogonić obcego z naszego terytorium
to jest bardzo wielka (i niewykonalna )sprawa .
A w pieśni (tym razem międzynarodowej )stoi :
żadnych granic .

toteż jak ten szczupak tak wyskoczył z wody (MOJE MIASTO patrz ) dał Agatce bukiet słońc ,to zrobiło mi się wstyd .
Przeokropnie .
Przecież w którą stronę by nie patrzył ,to zawdzięczam także coś Agatce .

jest jak lotos .Łączy ziemię z niebem
tak ,jak każdy jogin

Obiecuję się poprawić .Może różę dla Agatki ?

Mam !Słonecznik .Świętokrzyski .Świętokrzyski bo nasiona zwędziłam ze Świętego Krzyża -teraz mam u siebie .
Czy z Was kiedyś ktoś pomyślał ile taki słonecznik może dać potomstwa ?
ile małych słońc ?
warto inwestować w ludzi ( o tym mam nadzieję jeszcze będzie )
w słoneczniki zresztą też.

Znów straciłam osiągalność-skąd wiedzą o czym będę teraz pisać ?
joga...
ponoć Nas chrześcian znaczy ma zepsuć .Zepsuć to nas może wszystko!zaś duchowość to jest ...ŁASKA
ŁASKA BOSKA
i nikt ,NIKT mi nie wmówi,że jak zrobię lotos albo diament to tej łaski mniej dostanę .
Praktykuję od 20 lat i wiem co mówię .Zaś Agatka jako zawodowiec wprowadza w tę pradawną jogę elementy dodatkowe
takie o których filozofom nawet się nie śniło .
Gdyby zaś nie joga gniła bym w łóżeczku inwalidzkim już od wielu lat .
Lecz byłabym na sto procent bardziej chrześcijańska .Całe szczęście Bóg wymyślił łagodniejszy środek .
Zapalenie dał stawów biodrowych bym z Franciszkiem mogła spędzić światowe dni młodzieży .
Taka była Jego wola -nie nam maluczkim z Nią dyskutować.

Agatki nie pożegnam .NIgdy ! kwieciem już ją zasypałam ,to co jeszcze mogę zrobić?

lotosów jeszcze dodać .Zaś Wam pracowicie napiszę ,gdzie Agatkę można spotkać :
środa -11 30 pływalnia
wtorek ,czwartek 17 45 -szkoła numer 11
wtorek -20 15 -Endorfina
wtorek 19 -Fitnes Figura
poniedziałek ,środa 19 30 -basen miejski
poniedziałek 20 30 Hotel Europa
no widzicie sami -usiłuję się podzielić tym ,co dobre...