© 2009-2022 by GPIUTMD

Po co ?a cholera wie .Zbudził mnie pukaniem w szybę deszczem .Zaraz ,zaraz -niech pomyślę ...

Bóg to u nas może się narodzić ,albo nie ,ale Nowy Rok to MUSI przyjść .Obligatoryjnie .

tyż powiedział mi nowinę!wiem od 8 lat .I co ?i pstro !nie wchodzę na swoje 2 poczty i fejsbuka 

przez telefon zaś rozmawiam kiedym na spacerze .Bardzo zdrowe !ale mamy postęp.

Otóż wczoraj powiedział rzecznik rządu ,że wszystkie te działania prowadzone są za zgodą ...sądu.

Po co jest sądowi wiedza jak wyglądam bez stanika lub bez majtek nie wiem zgoła .

ja Was straszne sory ! Nowy Rok 2022 Nam przyszedł i ma zawiać optymizmem .Moja Złota Gałąź ,którą nooo...dostałam .

SORY BIS !ZNÓW STRACIŁAM OSIĄGALNOŚĆ .ALE ŻYJĘ .jESZCZE.

czemu się czepiacie ?robię wszystko co w mej mocy !przecież wieje optymizmem .Nawet storczyk zakwitł też !

Wiśnia ZNOWU mi zakwitła .Nieomylny znak zamążpójścia .W zeszłym roku to wrobiłam prezydenta ,co mam zrobić w tym ?

bo za mąż za cholerę jasną NIE!posiadałam kiedyś męża to i mi wystarczy .Zaś zamężcie kiepsko mi się kojarzy .

co to była za impreza ...ale w tym lokalu już widziałam lepsze -nawet im zrobiłam zdjęcia ..

o psiakrew !znowu nie mam strony ,ani internetu ! prohibicję wprowadzono ?znowu coś przespałam ?

 już nadzieję miałam ,że mój adwersarz doimentnie zalał sobie pałę to popiszę trochę ,ale chyba nie do końca .

Przy okazji .Szani ! jak na zdjęciu puste flaszki to to nie oznacza ,że ja wyżłopiłam ich zawartość .

Nie daj Sobie spreparować gównomózgowia!!!

ja...chciałam tylko ,żeby było miło...w końcu to Sylwester był ...spędzony...

wstał Nam pierwszy dzień Nowego Roku ...a jakby stary...

kawki moczą sobie dupska we w kałużach -dookoła ni żywego ducha...

z tym zamężciem coś na rzeczy jest .Na dodatek z młodym -tfu-to znaczy w moim wieku .Wiem !

Kasi go odstąpię .Ona chętna ,a ja nie !

już żurawie przyleciały ...walą wprost na Święty Krzyż ....

SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU 2022 !

O Matuchno ze z Grabarki !strona działa !i internet także mam !cud po prostu !muszę sprawdzić -może Lidzi i telefon działa ?

bo nie działał od Wigilii .Świat wypiękniał jakby troszkę ,małe ale jednak cieszy Lecz nie wszystko -niestety .

Nie zostałam w domu ,wyszłam by zobaczyć jak się naród cieszy w roku nowym .

TAK ŚMIERTELNEJ CISZY NIE SŁYSZAŁAM NIGDY W ŻYCIU .

Dobrze ,że w lodówce zostawiłam trochę śniegu na godzinę najczarniejszą....a dziś ,w drugim dniu nowego znaczy myśl mnie obudziła :

A POSTANOWIENIA ?

no bo skoro przyszedł postanowić trzeba co z nim zrobić .Za mąż ?brrr...w internecie siedzieć ?brrr...latać po imprezach ?

omikrona mogę złapać ,na co mi to ?telewizja ?o Matuchno Grabarkowa -nie pozwolę sobie mózgu wyprać .

Mam !hunę zgłębię !starożytną wiedzę szamanów polinezyjskich .Czuję ,że się przyda !!!

MANAWA

uszczypnijcie mnie -dalej działa!z wrażenia mowę mi odjęło .Zważywszy ,że ...WIOSNA PRZYSZŁA .

Mówi ,że na hospitację tylko wpadła lecz najgorszy jest początek .Po niej jeszcze będzie superwizytacja ,po niej zaś

hospitacja kontrolna .W którąkolwiek stronę by nie patrzył to :

NADZIEJA JEST !

O nadziei będzie też ,chwilowo odpływam wraz z odwilżą do swoich spraw .Bo to strona jest prywatna.Tak .