
tak by na to rzekł mój Tata .

Prawo mam .Błogosławić wszystkich to mnie nauczył ...Ksiądz Stanisław .Mnie w ciągu miesiąca ...
pobłogosławiono sześć razy Relikwiami Krzyża .Raz ucałowałam .

Pani Helena (inna ,nie ta ,która Krzyż znalazła )to mi powiedziała ,że to jest za dużo .TRZEBA SIĘ PODZIELIĆ .
Tak w nawiasie -czy ta róża Wam nie przypomina innej róży ?mnie łudząco ...

tutaj Ewcię mamy ,która weszła na ołtarze .Mowy nie palnęła żadnej .Chciała tylko poprawić kwiatki .

pozostała jeszcze sprawa Błogosławieństw .To akurat dowód na to ,że to nie my piszemy scenariusze na Nasze życie .
NIE MY ...
tego dnia to ja tu tylko przyjechałam ...z Ewcią .No nie puszczę przecież dziecka w deszcz w towarzystwie anginy ?
mnie to wystarczyły dwa poprzednie .To siedziałam jak ta myszka w Kaplicy Krzyża ,wysłuchałam najpiękniejszego kazania w życiu
zobaczyłam jak ksiądz wyrzuca profanów ze Świątyni ...było piękne .Coś mi to przypominało jako żywo ...
zaś po sumie pobiegłam (biegać znów na nowo to się nauczyłam TUTAJ ) Ewci szukać .Prościuteńko i centralnie na ...
KSIĘDZA .Z RELIKWIAMI .
Uklęknąć zdążyłam
Dalej biegłam Ewci szukać ,a gotyckimi krużgankami ...no widzicie Sami .Odwrócił się .I...pobłogosławił .
Uklęknęłam w biegu .Trzeci raz ...w Kaplicy Krzyża .Tam pobiegłam szukać ,tam się w końcu umówiłam .
Trzy razy !w ciągu 10 minut !a nie planowałam.
Daruj Tatku ,ale będę ,,się wtrancała "

pięknie było na Świętym Krzyżu tego dnia ...mimo ,że był ludzi tłum -źle się w tłumie czuję.
Namaszczenie było .Starych oraz chorych.Ma rodzino -nie pomylcie z ostatnim namaszczeniem .
Takie dziwne teraz przyszły czasy ,tylko Bóg jeszcze o nas dba
Świat nam bryknął moi mili całkiem nie w tę stronę .I DLATEGO BĘDĘ SIĘ WTRANCAŁA !!!
Nic już nie mam do stracenia oprócz życia .A na życiu -takim jakie mi zgotowali to mi wcale nie zależy....