
serce mi pękało dzisiaj w nocy .To .I tak się dowiedziałam czyje .Nie pójdę do kardiologa -on na pęknięte serce przepisuje psychotropy .
NA PĘKNIĘTE SERCE NIE POMAGAJĄ PSYCHOTROPY -radzę zapamiętać .Co pomaga ? Święty Krzyż .

lecz nie o tym miało być .Jedno miałam -trzęsłam się nad każdą rysą .Teraz dorobiłam się już wielu serc .Może pękać .można deptać
zgnoić nawet ...

miało być o Ini .Sercu serc .

ile razem dróg przebytych ...ile ścieżek przedeptanych ...i w różowych ciągle butach ...
ile triumfalnych bram
.
ile Ziemowita wianków ...oj tam ,oj tam -raptem jeden .Lecz jak widać bardzo sobie cenię

ile śmiechu i autoironii.Ilu ludzi na to stać ?

a teraz mówisz ,że świat idzie w żłym kierunku .I masz
przeraźliwie
smutną
twarz

to doprecyzuję może.
Szedł .
Teraz się ...zatrzymał .
I odkryli ludzie ,że w nocniku mają rękę .
Z właściwą sobie dosadnością powiem :wiedzą już ,że wleźli w gówno .
I co ? kto teraz nada im azymut ?przecież muszą być kamienie .
Milowe .
Na życiowej drodze .