
oczywiście ! podpis pod tym zdjęciem ...znikł .A już się cieszyłam ,że zamknęli wadcę internetu .Za wcześnie ! nie siedzi jeszcze .
Ale za co ?przecież nic nie robi .Tak jak ta ,co o 6 rano do mnie wpadła by mi łózko skontrolować .Teraz też ktoś kontroluje .
I co ? masz coś ?no to dalej szukaj .Uf .niepotrzebnie się zirytowałam .Tylu rzeczy JESZCZE nie rozumiem ...
i już chyba nie zrozumiem .A tu ...czeremcha kwitnie .Tego się będziemy trzymać .

On mnie ...swą czapeczkę podarował !jak mężczyzna daje swą czapeczkę ....

każdy (i najgłupszy nawet )WIE .To jest Miłość . Dobrze , że narobiłam zdjęć .Miłość JESZCZE JEST .
I JESZCZE KWIATY KWITNĄ
A przynajmniej JESZCZE kwitły .Trzynastego .Wszystko ważne w moim życiu musi dziać się trzynastego .Taki pech !

rzepak ...rzepak kwitnie też .Słabość mam do kwitnącego rzepaku ,w złotych polach rzepaku pierwszy raz
zobaczyłam Ślężę
Gdzie tak pędzę wśród czeremchy i rzepaku ?do Krakowa !
by Go odczarować !

w jaki sposób?
nie wiedziałam .Niespodzianka miała być .Musi ani chybi ,musi być potężna magia bo ten Kraków we mnie tkwi jak zadra .
Czy mi wyszło ?ano sami ocenicie .Kraków .Tauroarena .Voila !