© 2009-2026 by GPIUTMD

PRZEŻYŁAM !

to był wieeelki Boski cud .Bo jak człowiek żyć chce 

nawet medycyna jest bezsilna .

co dopiero ludzie ...tak zwani ludzie ,żeby nie pomylić z tymi ,o których miałam pisać ,zanim prywatność (którą ???) utraciłam .

I NAPISZĘ!!!

nawet gdybym przez to miała stracić życie .No darujcie -wielkie sory ,ale jakiś wzorzec 

i nie z miasta Sewr pod Paryżem ,bliżej ,bo z Krakowa 

MUSI BYĆ

Tylko ze zdenerwowania idąc do Urzędu Miasta ...zapomniałam laski .O ,,bezlaski "jeszcze będzie .Pomyślałam :

dałam radę WTEDY ,dam i teraz .Wychodzę i co widzę...trójka na przystanku .A następna za godzinę .

Jak się dzieje szybko to człowiek nie myśli .Zapomniałam ,że nie jestem młoda ...migotają mi komory ...i przedsionki ...

a tak w ogóle..zapomniałam laski .

Dzielnie biegłam ...i...dobiegłam

Tylko Pan Kierowca mi przed nosem ...drzwi zamknął .Dzielnie w nie waliłam lecz nie dałam rady ich wyważyć

I się wściekłam .W tym samym dniu drugi raz .Wściekłość mi dodała skrzydeł .W dwójkę wsiadłam .DOGONIŁAM.

Bo mu chciałam spojrzeć w oczy i zapytać CZEMU .

Wiecie co mi odpowiedział?JA PROWADZĘ .Ja pierdzielę ?nie wiem czemu schował się na zdjęciu .Chłop by sławę zyskał ...

bo pogonić inwalidę i odjechać to jest  wielka sprawa  ...

lecz cel został osiągnięty .Mi opadły ręce .PISAĆ MI SIĘ NIE CHCE ! no bo niby o czym ? o amerykańskim Bogu ze z Krakowa ?

to mi stronę zlikwidują .o tym przecież wie każde dziecko :

BÓG JEST JEDEN 

nasz...

narodowy ...

polski ...

to ten sam ,u którego rząd nasz pląsa .Ten u ,którego ministra (naumiłam się nowego słowa )wali nam kazanie ...

z ambony 

u naszego Boga politycy przemawiają .Z ołtarza .I u Niego drzwi się zamyka .OD ŚWIĄTYNI .Tak w nawiasie 

drzwi to jak widzicie motyw to przewodni 

mojego życia

O Ludziach ,?których a jakże .Spotkałam .Nawet w tym autobusie !jadę !prawie godzinę  .A tak się kierowca spieszył...i co widzę  ?

napis .

PEŁNA KULTURA .

Kaj ?

wysiadam .

Proszę to zatrzymać !!!

aaa...łańcuchami ogrodzona...

to...eksponat

można tylko ją podziwiać