u nas wsio normalno ! zdjęcie znów się wczytać nie chce .Brzydkie jest ?nooo .Ja myślę .
ooo.Wczytało się .No proszę .Co przedstawia . MÓJ BANK .Tylko po zalogowaniu jak widzicie ...znikł .Na długo .Jeśli dobrze zrozumiałam (?)
to kontrola jest .Moich finansów.Jak wypadłam ???

i dekoder sam wyłączył się .Na balkonie byłam ! tu mu muszę oddać sprawiedliwość ,sam też włączył się .Za godzinę ...pewnie były w TVN jakieś głupstwa
to po co mam oglądać ? oczy sobie psuć ...

na pulpicie mi się rozgościło jakieś badziewie .Ni o nie prosiłam ...ni je czytam ....

ktoś zarąbał mi 3 zdjęcia .Te .Też z pulpitu .Niepotrzebnie .Jakby mnie poprosił to by dostał świecę .Nie wiem ,czy działają zdjęcia .

Zaś Pan Premier o Mecenasie Giertychu tak powiedział :JESZCZE go muszę WYKORZYSTAĆ .A jak wykorzysta co z Nim zrobi ?
no darujcie ,ale lotos to to raczej nie jest .

WRACAM .
Z kilku przyczyn .Ale najważniejsza -PAPIEŻ KAZAŁ .O papieżu jeszcze będzie...a na razie ...nie ukrywam ...ciężki bój tutaj odchodził .
Ze sobą ...
to są najstraszniejsze wojny .Bo pytanie padło dramatyczne .NA CHOLERĘ MI TO WSZYSTKO .Czy nie mogę żyć , jak normalny
(z przeproszeniem dla was o normalni ) człowiek ? przecież mam swój świat ...nawet świata kawał .Mam zwierzątka , nornicę ,kawkę Kaśkę
mam Rodzinę ,o której nie powiem ani słowa .Bo mi ją zlikwidujecie .Mam hałdy książek .Kupę pasji .
I (proszę drani ) mam rośliny .JESZCZE ! aż się prosi by napisać proszę drani .Mimo wszystko ,mimo wszystko ...
I charakter trudny .Bo mnie się nie da wykorzystać .Jak monolit jestem .Nooo...jak kamień .
rychtyk jak Mecenas Giertych .
KTÓREGO PODZIWIAM!
wreszcie ktoś NAM się trafił kto ma w rzyci (że użyję języka staropolskiego ) beneficiki oraz stanowiska .Za to ma SUMIENIE .
Ja Wam mówię -Wy Go nie odsądzajcie od czci i wiary .Wy pod klosz Go dajcie .A pod kloszem napis :
EGZEMPLARZ RZADKI .NA WYMARCIU .WSTRZYMAĆ ODDECH .NIE DOTYKAĆ .
Lub wpisać do Czerwonej Księgi .
Co na foci cudnej .Begonia .Też chciała popełnić samobójstwo .Uratuję .Jeszcze jest nadzieja .Pod nią grzyb .Biały .
Jeszcze nie rozgryzłam symboliki ,a nawet w snach mnie prześladują .

oczywiście wyparował tekst .Cenzura działa ! ale przecież to nie ja ,NIE JA powiedziałam ,by :jebać Giertycha ,oraz P.S.L.
To posłanki ,przedstawicielki narodu .Mnie zaś zaintrygowały szczegóły techniczne .Dacie se popatrzeć ?
ale z góry wiem -psińco z tego będzie .Bowiem do j...... to potrzebna ,wręcz niezbędna nić sympatii .
Chociaż ...w tych czasach to już chyba nie ! tylko się nie dziwcie ,że chciałam wszystko kinąć w diabły .
Ale powstał problem techniczny ,Też .Co zrobić z Sercami ?Jezusa .Z Obidowej .Który siedzi tam na górze hen .
I płacze .Zwrócić ??? powiedzieć ,że nie dał rady ?że ja nie chcę ?rezygnuję .Niech zatrzyma świat .Ja wysiadam .
Focia ?tak wyglądałam gdy na Obidową szłam .Kręgosłup jeszcze wtedy miałam cały ,tylko ukręcony łeb .
Wtedy JESZCZE bawił mnie świat ,dziś o wiele mniej .

i znów dzień nam wstał ...całkowicie nowy .Jak ja nienawidzę (to właściwe słowo ) tej podłości ,nienawiści i małości ,intryg ,kłamstw .
Tej zawiści ..bo masz tańczyć bliźni mój jak ja ci gram .Bo inaczej w ryj .Czyli ci dojebię .Bo mam wadzę dojebania .JA!!!
Wiecie moi mili ...bardzo trudno mi dojebać .Bardzo trudno ...ten łeb ukręcony i kręgosłup połamany czegoś mnie jednak nauczyły .
ŻYCIA
W dżungli .Czyli wśród ludzi .Co mi nie przeszkadza jak widzicie mieć wszystkiego po kapelusz .A tu trzeba wstać ...i iść ...
jak myślicie ?czy napewno aby mi się chce ?

jak widzicie robię ABSOLUTNIE WSZYSTKO by się zresetować.Uprzedzałam aby mnie nie wkurwiać .Może po mnie zostać czarna ziemia .
A będzie wam się to opłacać ???

no bo powstał jeszcze jeden problem .Całkowicie nowy .Mnianowicie :po co mi ta działka .Odpowiadam .Wszystkim .Głośno .Ostatecznie .
ŻEBY NIE MIEĆ WIELKIEJ DUPY!
wielka dupa bowiem to kompleksy rodzi ...
a wraz z kompleksami rodzi się zły człowiek .
To już wiecie...

wstałam jak widzicie bardzo z rana .
Gdzie jest Boże ta polarna zorza ?przecież obiecałeś mi z wieczora .Obiecałeś ,że obudzisz mnie jak będzie .
Grają na kościele ,,kiedy ranne wstają zorze "(piękny to obyczaj ) lecz polarnej (wielkie sory )ja nie widzę .
Może literówkę znów zrobiłam .Lub nie dosłyszałeś ...tak jak ze złotą (tfu -to znaczy srebrną ) rybką .

Kaśka (moja kawka ) wywołała mnie na balkon.

Wczoraj mi nie pozwolono pisać .Bali się ?że napiszę PRAWDĘ .A podobno nas wyzwoli ...
gówno prawda (trzecia prawda tisznerowska )
w oczy kole....
Nie ! nie napiszę prawdy .Znowu boooję się .Swoją drogą bać prawdy się -to dopiero chore ...

zamiast prawdy kwiaty mi zakwitły...

zaś o17 wczoraj nabalkonie stałam i płakałam .Na kościele dzwony biły ...było pięknie ...
tylko czy nie mogły żyć ?