
była mgła .
Nienawidzę mgły .

Główkowałam nawet ,czy by nie zachorować ...ale nie .Sprawna muszę być .
Gdzie ten barek to nie zdradzę nawet i na mękach .Przyjdzie złodziej -wychoruje wszystko .
A ja lubię czasem wpaść .Na Krupniku michę ...

Różą musiałam zadowolić się .Ale za to złotą .

a po nocy przychodzi dzień ,a po burzy spokój .Dzikie ptaki budzą mnie ,tłukąc się do okien ...
co Nas połączyło ?