© 2009-2026 by GPIUTMD

Oczywiście ,że w Krakowie byłam .Miałam coś do ukukania .A jak pro publico bono to wyłącznie Wawel .

Na Wawelu jest Polaków masa wielkich .Lecz niestety są po innej stronie.Co specjalnie nie przeszkadza .WIEDZĄ lepiej .WIDZĄ więcej ...

W tym Krakowie działy się wręcz niebywałe rzeczy .Karta pamięci mi się skończyła.Zdechł telefon komórkowy.

Oba dramaty nie miały prawa się wydarzyć .

Pociąg  w powrotnej drodze zepsuł się trzy razy .

A w Skarżysku musieli podstawić inny .

W Starachowicach wylądowałam o dwudziestej pięćdziesiąt .

Na wschodnim .

MIMO GŁOS ODDAĆ ZDĄŻYŁAM .

a w Krakowie ?a w Krakowie moiściewy tak ,jak wszędzie .

Lata po nim cała masa ludzi pozbawionych głów .Zupełnie .

Taki zagłosuje nawet na długopis .

Jak mu każe gensek .Byle tylko nie myśleć .No bo nie ma czym .

Przerwać muszę Kraków .JA TAM JESZCZE WRÓCĘ !!!ważny był . Jak każdy ...lecz ...