© 2009-2026 by GPIUTMD

 

Ale zanim wrócę ZNÓW na tamten Wawel ,smutny i deszczowy ,Wawel po którym ludzie bez głów latają ...jak po całej Polsce ...

Wawel ,który najwięcej trudu mnie kosztował...

sen opiszę .Mój .Dzisiejszy .Sny prorocze miewam .To po Babce .Tej bukowskiej .Ten był w całym moim życiu najpiękniejszy .

Otóż ...Gołąb mi się przyśnił . Nie taki jak na zdjęciu wyżej .Mój stał .Na progu mego domu .Lecz był ...inny od gołębi zwykłych .

Był biały .Biel po oczach biła .Miał wysokie nogi .Odwrócił się i wszedł .

DO MOJEGO DOMU .

I tak oto od dziś ,od 28 maja 2025 roku z Gołębiem sobie mieszkam .

uuuf

udało się zamieścić .

Po godzinach dwóch.

Co Wam się nie podoba ?

moje sny ?

nie mam na nie wpływu .

Czy gołębie białe może ?

ale to Wasz ból ,nie mój .

W środku nocy wstałam by popisać o Wawelu .Tak ,jak wtedy , gdy jechałam .Tak niedawno ,a tak dawno ....

z perspektywy niedługiego w końcu czasu widzę ,że to było samobójstwo .Lecz przeżyłam ...wzmocni nas ,co nie zabije .

Po co ?no...tym razem pojechałam po żebranym .Do Niej głównie .Tu mieszkała ,tutaj żyła ,tu powiła .Tu umarła .

Król Jadwiga .

Jak nikt bodaj w historii rozumiała rację stanu .To zasługa Babki była .Elżbiety Łokietkówny .Ciekawe co by powiedziała teraz .Gdyby ...

gdyby Jej przedstawiono kandydata na aktualnego prezydenta ?

Dzień -ten 18 maj 2025 roku zimny i deszczowy .Tak ,jak dziś .Czy możecie Sobie wyobrazić ,że wstaliście dziś o trzeciej czterdzieści pięć,

jesteście ślepi ,po chorobie -jak gąsiątko słabi i kulawi na dodatek .I w podróży . Toteż do podziemi poszłam sobie .

Wawelowych .

A w podziemiach ,a konkretniej przy królewskich grobach także miałam biznesów kilka .

Do użebrania ...

Nawet u Piłsudzkiego też żebrałam -a nie gustuję .Dyktatorów bowiem ...nie lubię .Oj nie lubię...

Już pisałam chyba ? ja demokratka .

ooo. tekst znikł .Kurcze ! weźcie i określcie o czym wolno (w wolnym kraju )o czym zaś nie wolno .Kociokwiku można dostać ! to od nowa .

Wyszłam ja z katakumb i co widzę .Pobór .A jak pobór znaczy wojna .Ja w Krakowie .Kot na działce .To kto będzie w czas wojenny kota karmił ?

Jje wyłącznie kiedy jest głaskany .Wszystko ,nawet bezpańskiego kota da się zbisurmanić.Total popłoch .Zdechnie z głodu kot ,gdy w wojny czas

nie wrócę do Starachowic .To paradoks ,lecz życie uratował mi Piłsudzki .Patrzę -stoi ,a przed chwilą po trumnie go głaskałam .

Jednak ożył...

 

wywiadzik krótki i ...to są jego ...strzelcy .Przysięgę właśnie tu składają .Wśród nich ...dzieci .To Orlęta Lwowskie. Malowany świat .

Jak to na wojence ładnie kiedy ułan z konia spadnie .A jak ułanem będzie nasz syn ? brat ? jak orlątkiem ,i nie lwowskim ,lecz warszawskim 

nasz wnuk ?

podoba Wam się taki świat ???wielkie sory . Pacyfistką jestem .

Psiakrwia !

zapomniałam ! są wybory .Wszystko przez sklerozę i wyborczą ciszę ,którą sobie zafundowałam wczoraj .Nie miałam  siły patrzeć na te koty odwrócone .

Do góry ogonem .Przez przypadek wiem ,w którym miejscu kot ma ogon .A na kłamstwo jestem uczulona .Kogo więc wybiorę ?

A mi dano wybór ? nie mam .I dlatego głos swój oddam na kandydata jedynego .

Na Rafała Trzaskowskiego .

A Wy głosujcie na kogo chcecie . Na kibola ...na długopis...na półświatek ...na ...-no ,nie .Tego nie napiszę aby sobie nie zapaskudzić strony .

Wasza sprawa .

Tylko pamiętajcie .Na kogo Swój głos oddacie takie mieć będziemy Polskę .Ja alternatywę mam .A Wy macie ?

,,dane mogły wyciec mi do internetu ".Straszne konsekwencje mogą być . A ja chciałam tylko o ...sikorkach .Na Wawelu .

O tym ,że mnie kompletnie nie lękają się .Odkąd jedna zjadła ze mną napoleonkę wraz .Było zdjęcie ,lecz na blogach chyba jeszcze .

ŚMIESZNE

Przy stoliku ja ,na sikorka ,między nami zaś ...napoleonka .I rąbiemy sobie wespół zespół ...

to było wtedy .Przyjechałam by pożegnać Kraków .Miałam raka .Tu klęczałam .Lecz o życie nie żebrałam .Śmierć to śmierć .To Jej ,Jadwigi Krzyż .

Jezus z tego krzyża przemówił do Niej .Pod tym krzyżem leżą Jej doczesne szczątki .Raczej relikwie .Bo została zasłużenie świętą .

Tutaj WTEDY kwiaty poruszyły się w zamkniętym relikwiarzu .Aż dwa razy .Znak to od Jadwigi był ,,będziesz żyć" .To żyję .

Ja od dziś nawet kumam po co.Bo dziś rano koło nagle (w wannie ) mi się domknęło .Zrozumiałam ,,walcz ,mnie jesteś potrzebna ".

Zrozumiałam drzwi otwarte na Wawelu .Nade wszystko zaś pojęłam po co jest ten cyrk .Brzydko ktoś Nami gra .Bardzo brzydko .

Po co także wiem .Dobrze mi ten Wawel tegoroczny zrobił .Bo czy Polsce to okaże się.Ale ja mam sumienie czyste .

Zostawiłam sprawy w doskonałych ,najwłaściwszych rękach .Przemodliłam tu pół mszy . A trafiłam precyzyjnie ,jak to ja .

Na 90 rocznicę pogrzebu Marszałka Piłsudzkiego.To gdy tutaj spoczął to była dla Polski bardzo ważna data.

Co się stało w tę rocznicę nie napiszę . Bo Was nie chce straszyć .Zresztą sama muszę to obadać .

Ludzieee

wstałam

laptop działa

strona działa

czyżby  (?) ktoś z Nas zdjął tę odrażającą białą sieć ,w którą Nas zaplątano ???

z głową Bracia ,z głową .

Bo bez głowy bardzo nie do twarzy jest kobietom .Starcom .I kalekom .

I młodzieży .Naszej .Pięknej i odważnej .Tylko nieco łatwopalnej .

Cóż...

muszę się pogodzić z tym ,że się obudziłam w Polsce jaka jest. A prezydent przyszły mi wybaczy .Jeśli się ukorzę .

Jak mój zięć .

NIGDY NIE UKORZĘ SIĘ PRZED ZŁEM .

Nie o takie Polskę walczę

lecz o taką jak na zdjęciu .

Co przywiozłam z Wawelu ?

sentencję Jana Pawła II .Na ścianie napisana była . Tak powiedział 3 . maja 1968 roku

,,NIE MOŻNA MIŁOŚCI,KTÓRA JEST NAJWIĘKSZYM DOBREM CZŁOWIECZYM NISZCZYĆ ,NIWECZYĆ ,SPYCHAĆ W PRZEPAŚĆ GROBU.

CZYMŻE JEST BOWIEM  BRAK MIŁOŚĆI ?

CZYM JEST NIENAWIŚĆ ?

TO JEST GRÓB .

MIŁOŚĆ JEST ZMARTWYCHSTANIEM .

A ja właśnie zmartwychstałam ...