© 2009-2026 by GPIUTMD

Szklana Góra...

na niej zaś wiadomo -nie.

skarby nieprzebrane...

toteż każdy tu chce wleźć.

i niejeden to przypłacił życiem.

Tak się składa,że się zawsze pcham ,gdzie niebezpiecznie.

Kamikadze...

Lecz rozmiary tej wyprawy to przerosły nawet mnie...

Szklana ?Góra?

to na rączki nakładamy...szpony .

Na łeb hełm 

bo najważniejszy...

sprzęt

a Szklaną Górę i tak zdobędę !!!

(PISZĘ OD GODZ.3 -JEST 5  35 -STRONA ZNÓW NIE ODPOWIADA

SZKLANA GÓRA???

I JUŻ WIDZĘ  SKARBY NIEPRZEBRANE HEN NA SZCZYCIE...

Gosia przemówiła ludzkim głosem

a nie wigilia przecież ?

lecz...

zło -wy-je -cha -ło

Do Jordanii

bo zło...

zło to jeździ

PO SZEROKIM ŚWIECIE SZUKA

TEGO CO JEST BARDZO BLISKO

A KOZIOŁEK -MATOŁEK TEŻ PRZERABIAŁ TO

tu wskazówka:

jak daleko musi być zło by ludzie

przemówili ludzkim głosem?

Gosię to...

ocaliła miłość

tak na razie to...do psa.

Cóż...

da Bóg...

to ocali może mnie ?

 

szklane łzy...

nawet ON,ON też cały w szklanych łzach...

szklana cała jest społeczność.

Hermetyczni...

szklani ludzie...

również...

szklana ja...

Tak zdobyłam Szklaną Górę...

sama.

flaga na maszt!

tylko...

nieprzebrane skarby gdzie ? 

ano tu!

nietypowo całkiem bo przed wejściem...

nagle tak poczułam jakby mnie obsypał puch

łabędzi

co to za uczucie...

nie do opisania.

Teraz WIEM.

Ktoś potężny wziął

mnie w ramiona...

A nie mówię -skarby nieprzebrane.

Ale to nie wszystko...

czekał...

na krużgankach złotych...

,,pani jest jedyna ,która dzisiaj tutaj weszłą"

o psiakrew...

tyle lat przeżyłam lecz ,,jedyna" to ja jestem...no...

pierwszy raz....

zawsze byłam jedna z wielu.

 I...

mnie wziął w ramiona...

i...

przytulił

uwaga mali ludzikowie!

teraz to sensacja będzie!

miał pod brodą...

koloratkę

BYŁO WARTO!

PIERWSZY RAZ!

pierwszy raz nooo -było warto

więcej razy jeszcze będzie ,cierpliwości...

drugi!

poszłam do Jezusa mego -w końcu po to wlazłam na tę szklaną górę...

MÓJ bo dał mi serca dwa...

no -tym razem zachowałam się jak lis w komorze...

WIEDZIAŁAM

muszę sama być by zrozumieć...

tylko

to akurat to zrozumieć to się nie da...

trzeba czuć...

wielkość trzeba czuć,,,

teraz myślę sobie ,że...klu...

jest w ramionach.

Otwartych...

na człowieka

w każdej chwili można...się...

przytulić

oczywiście

sytuacja taka się stworzyła ,nie ?

że...podłączałam kable.

Dał !

serce!

oraz 4 komplety kabli...

to podłączyć trzeba ...

i po trzecie primo

wyszłam

no...za róg

a tam

a tam...kwiecie pachnie

jakie ?tego to akurat nie wiem -nie

był już kiedyś taki wątek w moim życiu...

,,kwiaty ,których jeszcze nie znam"

i to one tak pachniały dziko tego dnia...

a dookoła...

śnieg...

mróz...

lód

a pachną...

KWIATY ,KTÓRYCH JESZCZE NIE ZNAM...

gorejący krzak...Mojżesza,,,

a co mi powiedział?

,,rozładowaną masz...komórę"

ja pierdzielę ...

i jedyna jestem

w całej Puszczy świętokrzyskiej...

czy się bałam schodzącąc ze z tej szklanej góry?

nie 

mając takie wsparcie???

Szklana Góra ??

MAM HAKERA NA KOMPUTERZE!

,,POŁĄCZENIE NIE JEST PRYWATNE"

ależ przecież o to właśnie chodzi...

lecz jak życie znam to za chwilę dupnie mi komputer

drugi...

nic to...

będę pisać i pod mostem...

co najwyżej włożę ciepłe rękawiczki bo...

Moje  Miasto...

moje ukochane Starachowice...

też ze szkła ???

SORY-OKAZAŁO SIĘ ,ŻE SIĘ NIE MOGĘ WYLOGOWAĆ Z MOJEJ WŁASNEJ STRONY...

zaś za chwilę to dostałam komunikat:

BŁĄD NIE MASZ UPRAWNIEŃ DO SKORZYSTANIA Z ODNOŚNIKA UMOŻLIWIAJĄCEGO BEZPOŚREDNI DOSTĘP DO TEJ STRONY

o psiakrew

strona moja ,mój komputer ,jestem w domu sama

TO ODNOŚNIK GDZIE ?

CUD!

czyżby już wiedzieli o czym teraz będę pisać?

czyżby mieli już wgląd noo...w mój twardy dysk osobisty?

w moją głowę ?

to dopiero jest tiochnika...

cie ?

zaś pisała będę o tym co odkryłam.

Wstrząsające!!!

za chwilunię małą

tylko zmienię tytuł.

BO TO NIE SZKŁO!!!

jeśli mi się uda oczywiście...