© 2009-2026 by GPIUTMD

że Jezusa nie ma i nie było....

miałam tu napisać polemikę ale wtedy mi zaczęła znikać strona i internet 

i walczyłam by wogóle pisać .

Tak w nawiasie -skąd wiedzą o czym CHCĘ pisać ?

mam już czipa ?

może ktoś pamięta jeszcze blogi dawno ,dawno temu się zaczęły ...od Jezusa .Był abstrakcją wtedy.

Dobrowolnie dał się ukrzyżować  za innych ?nie będę komentować -a Wy dalibyście radę tak postąpić ?

bo że BYŁprzynajmniej nie miałam wątpliwości ,pracowicie ,naukowo odsiałam prawdę od mitologii ,

uprzedzałam -moja wiara to nie wiara lecz pragmatyzm .

Koniec końców z lekcji religi mnie wyrzucono za brak wiary -nie opiszę tu szczegółów ,chociaż ?

że BYŁ WIERZYŁAM...dziwny i niezrozumiały ,ale BYŁ

Problem się zaczynał w JEST No bo jak to tak

ukrzyżowan ,umarł ,pogrzebion a trzeciego dnia zmartwychstał

i JEST ..

Jakże ON mnie kokietował...

serce własne dał...

i komplety kabli cztery 

płakał ze mną

serc 11dał do rozdania

nawet nie wiem do tej pory czy postąpiłam wtedy słusznie oraz sprawiedliwie

kumoterstwa w tym nie było ,ale była jedna miłość

zawiedziona....

raz nawet mi się ukazał we śnie ,stąd WIEM jak wygląda,żaden obraz tego nam nie odda 

bo jak można namalować aurę ...

MIŁOŚCI...

a ja jak ten mur -tylko walić łbem i wyć

TAK WYGLĄDA NASZA WIARA 

nawet laskę dał to zgoniłam na lemurian

o Matuchno -znowu?

niekoniecznie lubię

po mojemu Bóg ...nie jest medialny 

i pamiętam jeszcze ,oj pamiętam jak z Kaplicy Krzyża uciekł

na krużganki

nawet mi ...zaimponował wtedy

lęk okazał a to taka ludzka cecha .

To i ja uciekam -wskazał drogę -za Nim...

Stara Wierzba Rosochata-tak się nazywa .

Już ją opłakałam bo z Nią było bardzo kiepsko a popatrzcie

przeżyła !

Boski Cud bo skąd bym miała bazie na wielkanoc -zawsze mi użycza...

szedł

na nóżkach

leśną dróżką

i oglądał się co chwilę czy też idę za Nim

kim był nie wiem bo (jak zwykle)zapomniał się przedstawić...

dokąd mały ptaszku mnie prowadzisz ?

jak doTrzcianki to odmawiam kategorycznie i stanowczo .

Nie dam rady wrócić -przecież wiesz głuptasie ,że mój szlak to Święty Krzyż ,zaś zboczyłam z drogi na sekundę tylko

przez głupie media ,które wykreować mają naszą wiarę

i kreują...

nie daj Bóg !

ja???

no jak żywa !wspólny pień i dwoje w jednym...

co ?że gdy na Golgotę dochodziłam troje było ?

Było!

tylko jedna w międzyczasie zwiała mi na drzewo -za mamusią .

Wróci !musi ! ma wibrację chrystusową ...

no i sama ,własnoręcznie zawierzyłam ją Jezusowi .

Tylko zanim wróci musi się nacierpieć .

Ja nie będę przeszkadzała identycznie jak mamusi .

VIA DOLOROSĘ PRZECHODZIMY W SAMOTNOŚCI...

jako ja przeżyłam

czy zdażyło Wam się kiedyś przeżyć kiedy płonie cały świat ?

i nie będę kłamać ,że byłam dzielna bo nie byłam

28 lipiec 2015 roku.

mamy novum.

,,połączenie zostało zresetowane "

dzięki za podpowiedź

RESET

co za śliczne i subtelne słowo ,resetują mnie od lat

zaś ja (co za upór to potworny)nadal żyję...

niezresetowana...

14 styczeń 20016 rok

żyję

to dopiero cud

od 6 dni,czyli żem osesek jest .

i co zrobić z tak ślicznie rozpoczętym na nowo życiem ?

wtedy to wiedziałam tylko jedno

TAK NIE MOŻE PRZECIEŻ BYĆ!!!

okrzyk wszystkich rewolucjonistów !

tylko w pojedynkę nie da rady człowiek podrapać się po plecach nawet .

wtedy (nadal 14 styczeń 2016 roku)przybył mi z odsieczą NAJWIĘKSZY REWOLUCJONISTA WSZYSTKICH CZASÓW

i...powstały blogi .

i dlatego Marcin (sory)Ty mi tu nie pitol ,że Jezusa nie ma .

Gdyby Go nie było to mnie również by nie było ,co udało mi się wykazać fotograficznie .

JEST!

Tylko sponiewierany przepotwornie .

Przez Nas .

Ale przetrwa .

Jest ...MIŁOŚCIĄ...

a jak pisał Paweł do Koryntian

Miłość cierpliwa jest .

i Królestwo Boże które obiecywał -to nie z tego świata TAKŻE JEST 

tylko wiedzie doń bardzo chmurne niebo....

nie spoczniemy nim dojdziemy...

skąd to wszystko wiem ?

ano stąd ,że u mnie z przyczyn mi nieznanych kolejność się odwróciła całkiem .

Świat do góry nogami .

Najpierw zobaczyłam...Królestwo Boże .

Później Sam Bóg własnoręcznie osobiście mnie...prowadził .

Później (z wielkim trudem )Jezus mnie przygarnął .

Trudno było Jezusowi bo wierzgałam rękami i nogami .

Zaś na samym końcu ...przyszedł...

do Jezusa ...przewodnik.

Schizofrenii można dostać ,ale dzięki temu mam

ogląd z Góry.