
i od razu mówię -to nie były moje jaja ,mnie wystarczy jedno ,święcić naumiłam się rok temu .
Wód święconych zaś posiadam cały barek .
Pomóc chciałam -właścicielom jaj potwornie ciężko wtedy było dźwigać krzyż .
takim jest Cyrenejczyk .Szymon .
Finał mnie poraził -nie powinien ,bo wiadomo nie od dziś :
KIEDY CHCEMY ZROBIĆ COŚ DOBREGO ...MIESZA DIABEŁ
LECZ JA BĘDĘ ROBIĆ NADAL !!!

wiecie-ja to średniosprawna jestem raczej -aby zdążyć na 12 to o 6 muszę wstać .
Byłam po Świętym Krzyżu -jak zjedziecie niżej nie jest to wyprawa łatwa .
I niełatwo pomalować kosz jaj.
Wyszłam niosąc je na brzuchu -jak cholera ciężkie .
Nieumyta ,bez śniadania ,trzeba wszak poświęcić się
dla bliźniego swego...
doszłam !
kościół jest zamknięty
to od tyłu -od zachrystii czyli .
Tu pan ksiądz zrąbał mnie jak burą sukę .
PO GODZINACH URZĘDOWANIA PRZYSZŁAM
lecz poświęcił ,demonstując złość.

nagle się poczułam tak ,jakby ktoś na moje zdezelowane plecy wrzucił tony trzy
krzyżowa droga
czułam ,że tracę wiarę w Boga
urzędnika
cudem się dowlołam tu .
KRZYŻU ŚWIĘTY RATUJ MNIE
ale tak nazajutrz po Świętym Krzyżu -glupio
i pozostał jeszcze ...problem jaj
teologiczny czyli
czy jaja święcone złością poświęcone są ?

przypominam-to nie moje były jaja ,gdyby moje może zjadłabym ,lecz to ryzyko .
Ma się to poczucie odpowiedzialności...
mówiąc krótko i na temat -poświęciłam jeszcze raz .
Sama .
Miłością .
I święconą wodą ze Świętego Krzyża ,nawet szukać nie musiałam bo pod ręką stała .
Aby była jasność -nie pyskuję na kapłanów .Kilku takich znam ,że zawrót głowy -Himalaje wiary
i posługi ludziom .Kilku TAKICH jest na Świętym Krzyżu -taki tutaj mamy klimat .
Ja pyskuję na urzędników .
Mówiąc wprost -decyzję trzeba podjąć kim się jest .
I się nie podszywać pod :lekarza ,księdza .nauczyciela,prawnika .
To są posłannictwa święte -za udawanie posłannika trzeba będzie płacić .

By się odstresowaćpo tych jajach poszłam se na działkę .
Tu trafiłam na ...blachę .
Po dawnych mych mazurkach wielkanocnych.Obudziły się wspomnienia .Święta...
Trzy tygodnie ciężkiej orki ,nikt nie pomógł ,tak jak zawsze .SAMA .
Często by ugościć to ...pożyczkę brałam i przez rok spłacałam .Nikt ,NIKTz mojego otoczenia nie mógł zostać sam .
Co przypłacałam często zgrzytem zębów jak mi gość nie leżał .
,,Przecież kurwa są święta" -że zacytuję Żdzisia .
,,Teraz wszystko umilkło -szczere pustki w domu "-teraz zacytowałam Kochanowskiego .
Nie ma nic do żarcia bo zajęta przez komornika emeryturka .
Za pożyczone 50 zł nabyłam ...bratki
i pojechałam naŚwięty Krzyż
bowiem w życiu ważne sprawy są
I NAJWAŻNIEJSZE
zaś od wielkiej soboty modlę się co dnia ...za koścół .
Dobry Boże -daj mu jak najlepiej.