Wigilia zaczęła się u mnie 11 grudzień-wieczór.
Wpadli dwaj Panowie w żółtych kamizelkach,powiadają ,że mi przyszli odciąć...światło!
O matuchno!
Wszystko mi możecie odciąć ,ale światła...światła nie!
Cała we łzach ubłagałam-zapłaciłam i...
i zostało mi na koncie 10 zł.
Do piątego stycznia a w tym święta
czarne chmury
może zamiast to ostatnią wieczerzę by wyprawił -nie?
toż wypadnie chyba z głodu zejść jako szczur w kanale...
i kto będzie dalej światło nieść ?
zaś bez światła opcji nie ma- ŻYĆ SIĘ NIE DA
o jam głupia jest
zapomniałam ,że Rodzinę mam...
sama w końcu ją założyłam-czyż nie tak ?
zaś Rodzina ?
każdy wie po co jest...
by być razem.
No i byli.
Może bez luksusów
i bez wina
chlebek wprawdzie troszkę był spleśniały.
Bez przesady!
dał się zjeść
Ale Światła...
oprócz tego co mi elektrownia nie wyłączyła jeszcze
miłosiernie
było z:
Lurd
Fatimy
Jerozolimy
i z Betlejem oczywiście też...
Gwiazda?
Gwiazda oczywiście była też
i wędrowców dwóch zdrożonych wielce...
ale
ale to nie wszystko oczywiście...
bo
o 4 rano przybył NAJWAŻNIEJSZY GOŚĆ

TEN
zaś poprzedził GO dźwięk...
dzwoneczków
i wyglądał tez inaczej nieco nIsz wtedy gdy dokładnie pod nim odnalazłam światło w Szanisiowym sercu
był na dole w popielatej chmurze...
z niej wychodził lewą nogą.
Bosą.
W lewej ręce zaś trzymał...
wielkie czerwone serce
taki to dostałam prezent
pod choinkę której nie mam.
nie zdziwicie się zapewne .że...
TO BYŁA NAJWSPANIALSZA WIGILIA W CAŁYM MOIM ŻYCIU .