© 2009-2026 by GPIUTMD

Rzecz się działa dwa tygodnie temu .

Postanowiłam nieodwołalnie oraz ostatecznie ,że...umyję okno .

Rozłożywszy na dogodne raty -do pomocy jakoś nikt się nie pcha .

Okazało się ,że przy pierwszej racie od razu znalazłam się pod planem .

Na to zadzwoniła wnusia i ...mi dała dobrą radę.

Kiedy człowiek jest niesprawny  dobre rady są bezcenne.

,,Idź na jogę babciu"

zamiast ?

Joga...

rozmarzyłam się...

joga była moim życiem od 2000 roku

codziennym .

Zaś skończyła się...zapaleniem staw .

Biodrowych.

Drugim.

Stawy również były dwa  lecz jeden lepiej się rymuje .

To było właśnie to zapalenie staw o którym już pisałam ,na nim będąc 

(na tym zapaleniu staw)

poznałam we w Krakowie na Światowych Dniach Młodzieży mojego nowego Guru .

Ojca Bergoglio.

Który przybrał Sobie imię FRANCISZEK .

Nie pomnę ale chyba pierwszy no bo kto by chciał być Franciszkiem Świętym?

Co w nagrodę za te 17 lat ?

Dokór Podwiak (znacie) mi powiedział ,że nigdy w Swej karierze medycznej nie spotkał kręgosłupa w tak złym stanie

z taką dobrą ruchomością.

BYŁO WARTO SPĘDZIĆ 17 LAT NA ASANACH.

Zaś przywitał mnie na tej odrodzonej jodze...wózek inwalidzki .

To oznacza ,że trafiłam w odpowiednie miejsce.

Są!

Są jogini...

tylko czemu jeden na siedząco ?

uf-już się spionizował .

Aaa-rozumiem -ćwiczy z podporami .

W tym momencie spłynęła na mnie iluminacja .

Bo na jodze to się może zdarzyć .

To jest tak jak z moimi liliami ,aby z chwastów się wygmerać muszą STAĆ Z PODPORAMI

Tak pięknie by mogło być...

a nie było...

bo ???

OMINĘLI

poszli dalej

państwo joginostwo jak natychmiast to nazwałam

z delikatności jak to mi wytłumaczyła Gosia

byli delikatni 

nikt nie podeptał

Ludzie!

Czy Wam nigdy się nie zdarza włączać telewizora w niedzielę o 12 ?

To polecam!

Mówił przecież tydzień temu .

JEŚLI OMIJACIE TEGO ,KTÓRY LEŻY TO TO OZNACZA WYŁĄCZNIE JEDNO

ŻE MACIE LODOWE SERCE

nie zaś ,że jesteście delikatni!!!

 drugi zaś ,Nasz ,w tę niedzielę dla odmiany :

MIŁOWAĆ  INNYCH MOŻNA TYLKO WTEDY GDY MIŁUJE SIĘ BOGA

tylko kto z Nas chce miłować?

każdy chce być miłowany .

Nie uwierzę że Ich serca z lodu .

Może tylko śpią ?

Sorki ale ja Go nie zostawię .

Ale (nie wyglądam =wiem)także bywam delikatna .Po prostu się nie ujawnię.

Plan mi prawie wyszedł .Byłam z Nim z pół godziny z odległości pół kroku -nawet mnie nie zauważył .

Tak okrutnie był skoncentrowany na Swym każdym ruchu...

a tu wózek tak daleko...

będę pamiętała każdy jego krok,,,

pozostałabym na zawsze duchem gdyby nie niezasznurowane adidasy i krawężnik .

Tu mnie oblał zimny pot ,uświadomiłam sobie swą bezradność.

Przecież  jednoręczna jestem -jedną ręką nie utrzymam gdyby coś się wydarzyło...

Tu musiałam użyć wsparcia dobrym słowem.

JESTEM Z TOBĄ CAŁY CZAS ,JEST NAS DWOJE.

Polecam.

On nie może chodzić ,moja ręka to atrapa lecz we dwoje stanowimy przecież komplet .

W ten sposób poznałam najdzielniejszego człowieka w całym swoim życiu...

Czemu nie przychodzisz na tę jogę ?

Jest nas dwoje .

Damy radę...

Widzisz Bracie -gdyby nie te 17 lat jogi ja również bym nie chodziła .

Dawno ,dawno temu...

To jest zresztą główny zarzut przeciwko mnie .

Chodzę!

Na wycieczki piesze .

No bo jak się człowiek bardzo uprze nawet tego może mi zazdrościć.

Nie wiem czy nam się zdarzy spotkać po raz drugi ,dlatego -sory -tu napiszę .

To co mi powiedział Szani (to jest taki ,,mały chłopczyk")gdy pistolet wręczał srebrny .

WALCZ

DALEJ WALCZ O SWOJE ŻYCIE

zaś Was -sory-lecz opuścić muszę...

znów się przenieść w ,,Moje Wędrowanie"

w ,,Najpiękniejszą wycieczkę w moim życiu".

Bo tak właśnie jest u neptuników ,gdy uryczą się po pas ,do efektu usmarkania to się zresetować muszą .

Uciec .

Jedni w alkohol ,inni w narkotyki ,ja Wam będę uciekała w ,,Moje wędrowanie"

JESZCZE TU POWRÓCĘ!

Wróciłam -nie wiem na jak długo .

Patrzcie ,tutaj macie obrazowo -no graficznie znaczy przedstawione dwie postawy .

Jeden walczy o życie.

Drugi z życiem .

A Wy ?

zaś dziś ,27 lipca -no sobota przecież powiedział:

dziękuję .

Mi dziękuję ?

Krzysiu -MY CI DZIĘKUJEMY.

Bo?

dzięki Tobie wiemy ,że :

NIE MA JA

NIE MA JEST NAS DWOJE .

ŻE JESTEŚMY  MY!!!

WSZYSCY  MY.

i w ten oto sposób nam się stworzyła grupa...

zaś o jodze dalej będzie .

No widzicie sami -dobra jest na wszystko !!!

a ludzie w naszym życiu pojawiają się...

znikają...

tak ,jak meteory...

ale jeśli któryś z nich powie ,,idź na jogę babciu "to...

to sobie pójdę ...