i cofnęłam się do tyłu -czasem jak się okazuje warto.
Nie dość ,że w realu wszędzie szczerzy kły koronawirus to na stronie u mnie jeszcze starość.
Każdy głupi wie -nie radość .
Smutek .
Pisać o niej muszę inaczej się uduszę .Może tak zrobimy -obłaskawimy .Niech już będzie ,tylko niech nazywa się inaczej...
to choć trochę zrobi się weselej...
bo inaczej ja -szczygiełek na gałązce wpadnę w paranoję....
a Wy ze mną...

żyję ,żyję
no przepraszam ,ale jeszcze...
tylko czuję się jak kaczka na którą ktoś poluje .
Jedno pewne .
Starość to ja mam
NIEBYWALE ATRAKCYJNĄ...
Ą
No!to piszę jeszcze raz !to ,że teraz mam internet NIC nie znaczy -rano gdy to zdjęcie zamieszczałam oraz podpis pod nim także miałam!
Znikło zdjęcie ,znikł i podpis pod nim w chwili zamieszczania .I internet także wyparował .W związku z tym już nie będę zmieniać nazwy ,,starość".
Nic nie będę ubarwiała ,każdy głupi widzi jak okrutnie jest przechlapana.Tak już jest ,bezkarnie to się można znęcać nad starym ,dzieckiem oraz psem.
Za to gdy już rozprawię się ze starością będę pisać o fajnych ludziach.No bo tacy są !To dzięki fajnym ludziom udało mi się przeżyć .
ZROBIĘ WSZYSTKO BY PRZEŻYLI TAKŻE ONI .
