© 2009-2026 by GPIUTMD

Jestem stara ,głupia baba na dodatek chora na dualizm...

skoro już się przedstawiłam to spokojnie mogę pisać dalej.

przecież bym się skatowała,udręczyła,upłakała...

pękło?

a huk z nim...lecz dostałam za nie wiele,wiele serc...

ale chociaż w dyby zakuć się nie dałam.

Patrzę teraz na tych w dybach i mi żal.

Biedacy...

serce,piękne kryształowo -pirytowe serce to nie pękło...

Ono podzieliło się na dwa...

przy okazji prezentuję moją złotą aurę...

a nie mówię,że to serce to jest czysty cud...

w życiu bowiem czasem bywa tak :

jedno serce ,lecz naprawdę dwa .

Że miało być o kamieniach ?

no i jest  !

bo to najpiękniejszy kamień jaki widziałam w życiu...

a piaskowiec szary...

bo w kamieniach,tak jak w życiu to nie wygląd...

tylko treść.

to zaś najpiękniejsze moje zdjęcie...

nosi tytuł :Droga ,którą idę .

Gleba ?

Nie płacz Mały -jest nas przecież serca dwa...

A to przecież taki ród .Niezłomny .

Na czworakach ,na bałyku ,a dojdziemy...

popatrz -znów Anioły tańczą...

i Chochlik i-te figlarze .

Czasem...czasem zaś Aniołów tańczy dwóch...

i to potrafiło zrobić pirytowo -kryształowe serce...

teraz...

teraz kiedy jest go dwa to potrafi -myślę znacznie więcej...

,,BO CÓŻ MOŻE PIĘKNIEJSZEGO BYĆ NIŻ NA DŁONI SERCE NIEŚĆ"

cytat ze mnie

taki jestem autorytet ,że cytuję sama siebie...

no bo Szani ,,mały chłopczyk  "to powiedział dzisiaj tak :

Ono nie pękło- Ono weszło na wyższy  poziom !!!

Tak !

w związku z tym ja również muszę cofnąć się do tyłu ,nawet gdybym musiała znów upłakać się po pas...

i ja również muszę przejść na wyższy poziom ,inaczej nie zrozumiecie nic .

A nie po to przecież piszę by pokazać piękne zdjęcia...

TU SIĘ TOCZY WALKA !

potworna walka .

Na życie  -Wasze

Lub na moją śmierć 

I tak ją wygrałam...

Już !

A zdjęcie ?

Zdjęcie prezentuje piękny dzień....

czwarty czerwiec dwa tysiące piętnastego roku...

kwitły różeee...

 

i pałace,,,

i pałace także były...

moje te odbite w wodzie...

Wy zaś sprawdźcie jakie Wasze .

Może mają kiepski grunt ?

niestabilny...

Powiem wprost :

MOŻE PAŁACE WASZE TO MIRAŻE?

moje były 

teraz...teraz myślę sobie ,że mirażem było moje życie...

bo popatrzcie tylko sami co to był za piękny dzień...

a w nim potrzaskało na kawałki moje serce....

co miraży ,co pałaców...

bryz

i okazało się ,że żyłam w gównie .

Zanurzona  aż po same uszy...

a w swej naiwności i łatwowierności nie dostrzegłam tego .

Na swoje usprawiedliwienie mam jedno

coś takiego w głowie się nie mieści .

Chociaż...okazało się ,że  spraw ,które się nie mieszczą w głowie jest o wiele  ,wiele więcej...

Pyta Szaniś skąd się bierze zło .

No właśnie .Skąd ?

piękne było...

wielkie...

kryształowe...

żal?

teraz nie!

teraz wiem,że tracąc zyskujemy...

czasem nawet znacznie więcej...

oczywiście jeśli uda się nie wylądować gdzieś w otchłani...

czarnej dziurze czyli...

bo myślicie ,że jest łatwo żyć z potrzaskanym na kawałki sercem ?

kryształowym sercem ,ważne bo...

tak się skończył w moim życiu czas kryształowy.

Nawet piękne kryształy górskie ,które wcześniej tak kochałam do lamusa poszły...

i nastała ciemność...

a z historii to wynika przecież ,że po średniowieczu następuje...odrodzenie

tylko w takich kategoriach nie myślałam wtedy...

ale instynkt samozachowawczy...działał..

spakowałam potrzaskane w drobny mak serce we w węzełek i...

a gdzieżby?

i na Święty Krzyż.

I to było pierwsze serce ,które tam zostawiłam.

Niech Was więc nie dziwi mój sentyment do tego miejsca ,bo w nim moje serca.

Informacja jest to również dla tych ,którzy walą w nie parowym młotem .

Bóg wybaczy to ja też.

 WCZEŚNIEJ NIE!

lecz nie łudźcie się nawet przez chwilę.

Z automatu to On nie wybacza...

trzeba strasznie się natrudzić .

i zaczęłam sobie żyć bez serca...

na pustyni serca czyli...

tak mi się przynajmniej wydawało...

no bo -to wie każdy głupi...

ŻE BEZ SERCA ŻYĆ NIE MOŻNA

wtedy -był listopad-gdy się pozbyłam popękanego serca to mój Anioł ze śmiechu pękał.

Głośno krzyczał ,,ty sklerozo stara głupia -nie pamiętasz?przecież dałaś swoje serce.

To ,które tu zostawiłaś to atrapa tylko była ,byle gówno czyli.

TWOJE SERCE JEST!

I ROŚNIE !

NA DOKŁADKĘ TO SĄ SERCA DWA

A W JEDNYM...

NA DOKŁADKĘ -TO PODWÓJNE I ROSNĄCE SERCE TO JEST KSIĘŻYCOWY KAMIEŃ.

I JEST NIEZNISZCZALNE.

Morał dla Was ?

nawet dwa.

Pierwszy-słuchajcie Swojego Anioła.

Bo On wszystko wie -Wy nie !

Drugi-rozdawajcie Swoje serce gdzie się da.

Nigdy bowiem nie wiadomo ,kiedy trafi na podatny grunt i zacznie rosnąć.

Zdjęcie zaś przedstawia serca dwa ,z boku Anioł.

Choć niektórzy to powiedzą ,że to brassolaeliocatleya  206 z boku zaś to phalenopsis...

wot ...przyziemni...

tutaj mamy lepsze zdjęcie.

To po lewej stronie to jest Dawca Serc.Inkubator taki...

to co zsyła nam na ziemię to zalążki nowych serc

tylko łapać..

to pośrodku to już serca są gotowe.

też sercami walą na nasz ziemski glob.

To dokoła-nowe serca ,które już urosły...

serca bowiem są jak drożdże...

mnożą się przez pączkowanie

ja z moimi chłopakami.

Błogostan -nie?

Nie wiedziałam ,bo skąd niby ,że to cisza jest przed burzą.

I za chwilę będzie Sarajewo...

On jest w hełmie-od zarania uczę i Was też.

Przetrwać chcesz to hełm na łeb.

Lub przynajmniej załóż maskę.

Pod nią to Ci wolno wszystko mieć!

Ja bez zbroi.

WTEDY 

Teraz ?

O kochani!

Uzbrojona jestem po sam ryj a nawet znacznie ,znacznie wyżej...

MOJE WNUKI TEŻ

Koniec końców wiem z kim walczę!!!

A metody drugiej strony -CZARNEJ też poznałam...

fe...