© 2009-2026 by GPIUTMD

 

wiosna

jest nareszcie

wiosna

wiosna

w Naszym Mieście

fiołki  pachną

zakwita bez

przyroda

człeka

wzrusza 

do

łez

lecz pytanie mam. Przewrotne .Jak to zwykle. Gdy zakwitnie teraz wszystko to co będzie kwitło w maju? 

może ja?

i

aby nie było nadmiar słodu, który zawsze ponoć szkodzi... PIERWSZA BURZA W MOIM MIEŚCIE. Tegoroczna! Będzie więcej... 

i od razu  - na początku-TUTAJ JEST MÓJ DOM

O swój dom zaś to wiadomo-każdy  dba!!!

i dlatego W MOIM MIEŚCIE TO PO BURZY ZAWSZE BĘDZIE WYGLĄDAŁO TAK:

nie pojadę do Krakowa nigdy więcej kiedy burza w moim mieście...

będę dzielnie walczyć...

z wiatrakami i burzami...

metodycznie i bez lęku...

bo mam wsparcie...

z tyłu? myślę sobie: 

JEDNAK Z GÓRY...

Moje Miasto poburzowe

bo burz- zgodnie z obietnicą było kilka

będzie więcej

by po wszystkich burzach wyglądało tak

zaś zaledwie dzisiaj w nocy wyglądało tak:

to po co są burze?

aby zburzyć!

na ruinach stworzyć inny świat...

i zakwitnąć ma co jeszcze w maju...

bo ja wolę nie chcę

bo spotkałam dziś smutnego pana

na ulicy wprost

gdybym był trochę młodszy to ...

bym poderwał panią-

tak powiedziął

podziękowałam za komplement a ten:

to nie był komplement-

to jest niemoc proszę pani

i zrobił się bardziej smutny jeszcze...

ja pierdzielę

że użyję ukochanego słowa mego wnuka

to zakwitnąć aby zostać probierzem  niemocy czyjejś?

to już lepiej chyba będzie się rozświetlić tylko...

zaaraz...czy ja kiedyś niemoc czułam?nigdy!

dzięki,dzięki Boże Wielki

ŻYŁAM PIĘKNIE!

hej!

Ty tam na górze

co tam widać stamtąd?

żółtodzióbku mały

zabłądziłeś?

nie wiesz iść którędy?

patrz na starszych

i mądrzejszych

tych,co znają drogę

zaś najlepiej będzie jeśli spotkasz na swej drodze tych, co patrzą z góry...

Was zaś niech nie zmyli wpis następny- żeby nie wiem jak poważnie był zatytułowany

on w całości bowiem będzie o tych, którzy patrzą z góry...

WIZJONERACH CZYLI...