Dosyć żartów,teraz to poważnie będzie.
Jeśli iść zaczyna o Moje Miasto żarty całkiem mnie się nie trzymają i gotowa jestem iść na noże.
do krojenia tortu...
wabi to się ,,lokalny patriotyzm" -jak wykażę całkiem jest uzasadniony...
lecz wykażę nie w tej chwili teraz się zajmiemy...tortem.
Otóż tort był prezentem na tej osiemnastce od...
Naszego Prezydenta.
Bo na osiemnastki zawsze idzie się z...prezentem !
Pan Prezydent jako człowiek dobrze wychowany o tym wie.
A ja-burak jeden to na krzywy...
ba!
nie wiedziałam nawet ,że na osiemnastkę idę,nie zostałam wcześniej uprzedzona.
ot-myślałam że na zwyczajną Wystawę Fotografii...
zaś
Starachowickie Towarzystwo Fotograficzne ukończyło właśnie:
OSIEMNAŚCIE LAT!
no kochani,kto nie widział tego niech żałuje -to był jeden z najpiękniejszych widoków w moim życiu...
w dłoni trzymał wielki nóż,kroił nim z precyzją przeogromną dzielił co do milimetra...
nigdy nie podejrzewałam o taki talent we w dzieleniu Naszego Prezydenta...
dociekliwam jest jak wiecie -nie ?
Zapytałam skąd ta umiejętność ,odpowiedział ,,miałem zostać...cukiernikiem "
Boże -dzięki Ci ,że nie!
Przecież zapasłabym się na śmierć bo siedziałabym ciurasem we w cukierni w której dzieli tortem...
a tak siedzę w Moim Mieście w którym dzieli tortem bo to jest ten sam fach tylko inna nazwa.
Dzieli równo ,sprawiedliwie ,wszystkich .
Każdy bierze z Jego rąk Swój kawałek tortu ,idzie wrąbać gdzieś w ustronne miejsce.
Mnie to się akurat trafił ten x na samiusim dole ,był z czyściutkiej stuprocentowej czekolady lecz...
podzieliłam się nim z bliźnim
jak to ja...
zaś do tortu jeszcze były śpiewy.
Ta dzieweczka miała głos jak dzwon -będą kiedyś pękać żyrandole...
toteż żal odchodzić...
lecz Gospodarz chyba delikatnie daje znać ,że...
chce iść spać...
Nie wiem czy Wy macie też to samo ?
Otóż jeśli jest gdzieś dobrze ,jest gdzieś serce to tam wracam.
MAGIA MIEJSC ,MAGIA MIEJSC....
Przy czym jak każdy radiesteta miejsca te wyczuwam i chłonę ich energetykę tak ,jak kot.
To dlatego we w niektóre miejsca nałogowo latam,przykład :Święty Krzyż.
Kilka jest też w naszym mieście-jednego to nie zdradzę za nic i nikomu bo się zaraz zrobi tłok a tłoku ja nie lubię
a mam w sobie takie coś,pewne sekrety zagrzebuję głęboko na dnie serca ,też polecam.
Bowiem tajemnica o której wiedzą dwie osoby to już nie jest tajemnica.
Przyszłam tu nazajutrz .
wszystko umilkło -szczere pustki w domu
nie masz ludzi ,nie masz zaśmiać się nikomu
z każdego kąta żałość człowieka ujmuje
zaś serce...tortu darmo upatruje...
NIC TO
BO NASTĘPNA OSIEMNASTKA ZNÓW ZA ROK O!