© 2009-2026 by GPIUTMD

Już pisałam -mam nadzieję ,że tym razem nie na blogach,jestem specem od obchodzenia osiemnastek ,bo:

obchodzę je co rok tak w okolicy maja.

Strasznie to wygodne jest.

Raz że zwalnia nas z pamiętania ile też liczymy sobie wiosen,dwa -możemy wygłupiać się bezkarnie...

no wiadomo -młode toto to i głupie .

By nie kłamać jeśli ktoś nietaktowny pyta mnie o wiek z czystym sumieniem mówię:

osiemnaście mam

skończone...

jako zaś od osiemnastek spec przyszłam pół godziny wcześniej na imprezę by wyniuchać co też piszczy w trawie... 

 no Kochani...

Wy widzicie i ja też .

W trawie piszczy tort...dziewiczy...

Boski cud ,że przyszłam wcześniej ,no bo później to już będzie nie dziewiczy ale złachmaniony przeokrutnie...

zaś ja (co tu kryć)lubię to ,co jest nówką nie śmiganą...

cóż

jak mnie znacie to o torcie jeszcze będzie

będzie!

BĘDZIE!

Drzwi mimo wczesnej pory już otwarte.

znowu drzwi..

wejdę!

sztukę to ja kontempluję w samotności co i Wam polecam...

,,prawda fotografii"

mojej fotografii.

już pisałam -po mojemu fotografia ma dokumentować...

prawdę

bo co przyjdzie nam z tej wiedzy za 100 lat ,że babcia ma silikonowe cycki ?

Kwiaty...

najprawdziwsze w świecie...

zdjęcie też !

idąc tym rozumowania torem wstępnym bojem mnie podbiła...krowa...

TŁUSTA KROWA

mówiąc szczerze i uczciwie wolałabym

siedem tłustych krów,lecz nie będę ...no...pazerna...

może jedna tłusta krowa w zupełności mi wystarczy,,,

 

taaa

i oczywiście...serce...

bo wiadomo nie od dziś ,że na serce jestem pies .

O to to dostaję w dupę nieustannie...

 

No to koniec jest zwiedzania ,oficjałka teraz się odbędzie...

tej !

ale Zbyszek honory domu czyni z przeokrutnym wdziękiem...

przypominam -to jest prawda fotografii-coś o czym rozmawiamy teraz...

no kochani

tutaj to się tak zapętliłam w ,,prawdę fotografii",że zajęłam się zupełnie...wykonawcami ,na śmierć zapominając o...obiekcie

co fotografowali ?

nie wiem.

Założymy ,że biedronkę...

a ja ?

stale ,nieustannie

sory

wolno mi mieć swoje fascynacje

zdjęcie nosi tytuł:Pierwsza oraz druga młodość  

zaś to zdjęcie to przedstawia serca dwa ,zaś w środku drugą młodość...

a to ?

wielkie sory...

to nazwiecie Sobie sami...

lubię te imprezy,na których Jest...

bo ?

jest na nich...ciepło...

zaś kto się na energiach zna choć ździebko ten wie o czym mówię...

zresztą kogo też nie było na tej osiemnastce ?

byli wszyscy ,komplet cały .

Patrzcie choćby na tego Pana...

w to uwierzyć trudno ,lecz Starachowice kocha bardziej niźli ja... 

tu zaś...pojedynek mamy...

biała broń ?

nie!

jak przystało na wystawę fotografii walczymy na...aparaty.

jego lepszy ale biję go na głowę szybkością reakcji .

u

zaś ten Pan to popełnił nawet wiersz...

mówił ,że na kolanie lecz nie wierzę... 

i popatrzmy co my tutaj mamy ?

po mojemu Nasz Prezydent to ratuje kogoś przed upadkiem. 

a zobaczcie sami jak na Niego reagują ludzie .

Prawda fotografii...

I możecie to uczucie tu wymalowane nazwać tak ,jak sami chcecie...

ja wiem swoje... 

 przy okazji mi się sprawa rypła za co kocham Małgosię -fotografkę Prezydenta .

Popatrzycie-odkryjecie sami.

choć po prawdzie Jej zazdroszczę -mieć taki model...

troszkę też się obłowiłam na tej imprezie lecz nie liczcie na nic.

To ,co najważniejsze zawsze chowam skrzętnie na dnie serca...

lub na twardym dysku...