© 2009-2026 by GPIUTMD

u Nas dla odmiany wszystko jest prawdziwe...

nawet gwiazda betlejemska...

patrzcie sami ,że różnica jest...

i Prezydent też prawdziwy...

no...

stuprocentowy wręcz.

i stół prawdziwy...

ja w umiłowaniu prawdy poszłam znacznie dalej

i pierogi też prawdziwe

zaś opłatek nie dość ,że prawdziwy to jeszcze poświęcony czyli błogosławiony aż przez księży trzech...

no bo taki nieświęcony to z efektem takim samym gofrem można połamać

się

i Anioły też prawdziwe...

i cukierki rozdawały...

i nie chciały za nie kasy...

wziął ten kosz z opłatkami ,między ludzi poszedł ...

w tłum...

oczywiście ,że zwinęłam trochę...

później się łamałam na ulicach ze Starachowiczanami

Gdybyście mogli widzieć z jakim pietyzmem zawijali i chowali resztę.

Bo wiadoma rzecz-od Naszego Prezydenta...

 

każdy mógł podejść i życzenia złożyć...

mnie to tak zażyczył ,że do domu iść musiałam i popłakać...

se.

On Nas zna...z imienia i nazwiska...kaj jest drugi taki...

kaj...

zaś ten anioł to przecudny jest !

i bez adidasów...

oraz Mikołajka prawie święta też prawdziwa

i gwiazdeczka...

betlejemska..

.

ależ bomba jestem seks

tu zaś dla odmiany poszłam sobie w las .

Bo było można.

Las prawdziwy .

   I ja też

patrzcie tylko,nie wiedziałam ,że w domu przy żyrandolu to dyndają mi kolcoki

i choinki ależ cudne...

nieprawdzie ?

eee

łosie?

łosie były też.

Lecz między Anioły....

najprawdziwsze jednak były wędlinki.

A jak pachły....

na pół miasta....

by pokazać Wam te upadłe gwiazdy zmarnowałam pół godziny .

Najpiękniejsza jednak była stajenka

betlejemska