© 2009-2026 by GPIUTMD

o czym było ?

o tym właśnie co było ,co jest i co będzie....

że Lubiankę...

że Lubiankę moją ukochaną NIE ON TAK ZAŁATWIŁ !

Nie zmieniło to na jotę jej stanu ale jakoś jest mi lżej.

i o polityce senioralnej...

o staruszków to się u nas dba !

oraz o tym jak jest u nas pięknie...

oczy bolą patrzeć...

i o moim szlakowisku ...

wybaczyłam Mu psią łączkę -w końcu nie mam psa ,a jak jest potrzebna kasa ,sory ,psy niech sikają gdzie indziej .

Szkoda, że się nie spotykamy częściej ,trudniej byłoby nas szczuć .

oraz otym jak będzie u nas pięknie....

o tym jaki jest przyjazny urząd...goły fakt.

Jest.

I byłoby wszystko very good lecz...

nie widziałam Go czas jakiś.

wszedł.

I miał pozę zapaśnika ,który wchodzi między lwy .

A to my Panie Prezydencie -my !

I pierwsza myśl ,ta która nie kłamie :coście mu zrobili ?

wiecie na czym polega polskie piekło ?

Niech no nam tylko ktoś się wychyli zaraz wszystkie diabły go ściągają w dół .

 cóż...

od diabłów specjalistka jestem znam je tak ,jak nikt .

Lata współżycia !

Zaś Nasz Prezydent po raz trzeci mi otworzył oczy .

Pierwszy raz że warto jednak żyć...

drugi ,że Starachowice to jest miasto serca...

trzeci :wiem już po co dostałam od Jezusa z Obidowej 11 pięknych serc....

wiem już także czyje pierwsze...