© 2009-2026 by GPIUTMD

W wyborczą akcję weszłam wcześnie i zupełnie niespodzianie -w sobotni ranek szłam na targ.

patrzę i nie wierzę oczom ,jakaś akcja jest na wielką skalę ,a jedynym widzem ...ja 

pogotowia ratunkowe i policja ,straż ,terytorialsi ,młodzież...

no i ja 

pytam pana ze z obsługi co się tutaj stało ,może jest potrzebna także moja pomoc ,że kataklizm jakiś gołym okiem widać ...

ten powiada ,że dokładnie nie wie ,lecz usłyszał -chyba ktoś jest przy nadziei.

aha

ale przynadzieja musi chyba jakaś duża ,tyle służb zaangażowane....

zrozumiałam 

przynadzieja jest .

Akcja po to aby ładnie wyszło.

Z karetkami w tle .

Najpierw nam zabrano szpital -jedyny w całej okolicy ,teraz zaś ...karetki .

Ktoś tu bardzo nas nie lubi .

I za wszelką cenę chce ...zwyciężyć .

Jest mu całkiem wszystko jedno ,czy po różach czy po trupach .

Naszych.

Sorki lecz nie oddam na nich głosu .

Czemu ?

Bo jak ktoś jest w Naszym Mieście przy prawdziwej przy nadziei i potrzeba będzie pilna 

to

czym ją będą wozić po powiecie całym

jak karetki stoją w rynku....