© 2009-2026 by GPIUTMD

Cóż...nie będę Was kłamała,że to jasno widzę-patrzcie zresztą sami...

lecz Anioła i ognisty miecz i owszem

coście zmajstrowali temu Starzechowi że Was tak nie lubi...

nie ma rady -trza nakładać zbroję

tylko szlak mnie trafia -jedni psują a naprawiać muszą drudzy...

może...

zamawianie uroków by zamówił...

albo cóś...

veni...vidi...vici...

lecz...

poczekać proszę,bowiem...

pokochałam...zaś gdy pokochamy to wiadomo...wyciśniemy z siebie wszystkie soki...

Ale od początku zacząć muszę ,wkradł się chaos  bo tak bywa gdy się pisze na gorąco ,pod nastrojem chwili .

Otóż Jarmark u Starzecha -ten majowy miał zakończyć występ Rafała Brzozowskiego ,zaś zakończył...armagedon .Opisałam skrzętnie .

Teraz do poprawki poszedł...

Władza ma władza da !Chleb już mamy !

Igrzysk trzeba!

my jak dzieci bowiem są...

dać zabawki-się bawimy

a chwalimy...

i w Pompejach też tak było...

a tam w dali  ,hen za horyzontem to już walą na nas ciężkie chmury...

BY POPRAWIAĆ BOWIEM TRZEBA WIEDZIEĆ NAJPIERW GDZIE BŁĄDZIMY...

podpowiadam -iść do Góry trzeba...

z góry bowiem zawsze widać więcej...

nasi święci

starachowiejscy

troszkę jakoś świeccy...

zaś ich stwórca -stwarzać świętych to dopiero fach -to powiada tak:

nie chciało się nosić teczki ,trzeba strugać figurecki .

Bracie ! 

gdybyś nosił teczki kto by strugał figureczki  nam ?

sama jedną mam...

baletnice cud urody

wśród nich jedna sercu bliska .

Która ?

Oczywiście ta prawdziwa .

teraz bowiem moda taka ,że na widok aparatu to natychmiast przyjmujemy pozę....

jak pokazać prawdę ?

ale prawdziwe było również.

Gminna Brody tak ostatnio memu sercu bliska

i trzy talerzyki...

mało na nich ,bo już tędy jak odkurzacz przeszłam ,lecz opiszę chociaż...

salceson ,kiełbasa i kaszanka...

ze stu procentowej świni...

nie wyroby to to były lecz poezja sama...

za kiełbasę zaś to bym im Nobla dała...

gdybym miała oczywiście...

pod krateczką są placusie...

ładnie żarło...

omal ,omal a by zdechło bo...

na imprezę przybył również...

Archanioł Michał ze z ognistym mieczem .

Ten co walczy ze złem .

Mówisz -masz,cofnijcie się do ,,Z drabiny Eweliny",pisane kilka godzin wcześniej...

Szedł...

Metodycznie

Systematycznie

wprost na moje miasto

z tym ognistym mieczem...

walczyć ze złem?

tylko gdzie jest walka są ofiary...

zaś tu pachnie kwiecie...

i...

się bawią dzieci...

nie ma wyjścia -trzeba biec .

Trochę ,,chodów" mam na górze .

Na samej Górze...

dobiegając usłyszałam ,jakiś konkurs był ,gmina Brody w nim zajęła ...drugie miejsce !

Cooo...

Jaką więc kiełbasą nas uraczyć trzeba aby zająć pierwsze miejsce ?

Koń by się uśmiał...

okazało się ,że Starachowice jedne ,lecz w osobach dwóch:

Starachowice powiat i Starachowice miasto .

Cud boski  ,że nie w trzech...

jeszcze...

Otóż te osoby dwie rywalizują i...się zwalczają

przypominam -dzieje się w tym samym mieście .

Namiętnie ostatnio fascynują mnie Włochy ,tam też były miasta  -państwa ,które wzajem się zwalczały ,ale żeby w jednym mieście ?

Cie ?

Otóż...

okazało się  ,że w rywalizacji Starachowice -miasto ,lub Starachowice -powiat

( nie pamiętam ,kto z kim walczył bo znaczenia dla historii świata to to nie ma )

zajęliśmy

( uwaga uwaga...)

zaszczytne ostatnie miejsce !!!

Co tłum stojący wokół wielkiego pieca powitał brawami...

i owacją

na stojąco...

BRAWO MY !!!

bo bywają w moim życiu chwile takie kiedy mnie rozpiera...duma .

Że na mojej scenie życia to mi grać wypadło w Moim Mieście...

Patrzcie sami -jedna chwila -nagle wszyscy rozumieją wszystko...

A tłum ludzi...

i Archanioł niepotrzebny...

Jung by to nazwał NIEŚWIADOMOŚĆ ZBIOROWA

ja nie Jung

ja napiszę

JESTEŚCIE ZARĄBIŚCIE FAJNI

w Moim Mieście

było warto biec przez deszcz...

a to światło to mi Ewelinka z Włoch przywiozła...

to na bokach -nie centralne.

Tak daleko to nie doszłam jeszcze...

lecz na razie stałam pod tą sceną jak grzyb-szatan.

Naładowana ...złością.

Głównie to ..na siebie.

Że latam po tym świecie zamiast się zająć...sobą.Zawsze w takich razach na dywaniku u siebie jestem...

zaś na scenie krzątanina straszna...