
14 listopad -szósta trzydzieści pięć -było miło ,się skończyło .Diabły wstały ?trudno ...trzeba będzie to po nocach będę pisać .
A ja tylko o koncercie...i o kaczkach ani słowa dziś nie będzie...

przeglądarka niby nowa ,ale chyba używana .Chodzi jak stary muł bez poganiacza .Na bank jeszcze wejść się ...nie odważyłam Wczoraj....
były .Nadal BYŁY W PRYWATNOŚCI LUKI TRZY .Skrzętnie wszystko to fotografuję .Po co nie wie nikt .Kogo to obchodzi ,że
jakaś stara baba nie może pisać na stronie .Własnej .Od której ma login oraz hasło .I przelewu też nie może zrobić.
W kraju nad Wisła ...
ups -znowu nie ta focia ,ale tematycznie to pasuje nawet ...

bo Ojczyzna to jest Matka .Matkę TRZEBA kochać .Niezależnie co z nami wyprawia .Sporo wiem na ten temat .
Poloneza zacząć czas ....
oraz krakowiaka .I od razu tu ,przy krakowiaku Wam zaznaczam -strona w którą stronę by nie patrzył ....nadal MOJA .
Mimo iż bezkarnie prycia po niej każdy .I pisała będę na niej o czym chcę .Jak się zdeterminuję strasznie ...i o kaczkach
co najwyżej mnie zamkniecie w tiurmie ...też nie będę się martwiła bo
cebula mi latoś obrodziła .
A co między krakowiany ?Duch ! HISTORII

bo historia to prawdziwa Nasza Matka .O Niej nie da się zapomnieć bo ?
z Niej ....wyrastamy .Ona Nas stworzyła .Patrzcie tylko na Nich .Zdaje Wam się -krakowiany
zaśby
Nasi .Starachowiany !

0prócz tańców jeszcze były pieśni .Narodowe bo tego dnia wszystko było narodowe .Z różnych regionów .
O Matuchno (lub historio lub Ojczyzno -jak kto woli )
jak My (naród znaczy )strasznie się różnimy .To jak mamy stworzyć całość ?
śpiewał chór-każdy przecież widzi ,że mieszany .A przed chór -to wie także każdy -się nie wychodzi .
Ale jedna wyszła .Zaś konkretnie to to była pierwsza z lewej w pierwszym rzędzie .Zaśpiewała ...
i to nie był GŁOS ...to był górski kryształ
a żyrandole nie pękały tylko dlatego ,że
ich nie było .
Zaś na pierwszym planie prowadząca .Chór i cały koncert .Do dziś jeszcze nie pojęłam jak można zrobić
TAKI TEMAT
bez stosownej pompy.Oraz bez zadęcia .Zdejmuję z głowy czapkę krakuskę ,daję wielki szacun !

ale najpiękniejsi ...najpiękniejsi byli...oczywiście ...Nasi ...
ma się ten lokalny patriotyzm ...
ŚWIĘTOKRZYSKIE -JAKIE CUDNE -GDZIE JEST TAKI DRUGI KRAJ ...
psiachmać
bo ostatnio bardzo straciłam na lokalnym patriotyźmie -wszystko przez te Złote Góry
tylko One ...także ma Ojczyzna ...bo Ojczyzna to to miejsce GDZIE WZRASTAMY ...

a na zakończenie każdy kwiatka dostał ,a konkretnie różę .Tu aż się prosiło o etykietkę na pierś ,,jestem dumna z Polski "
ale w domu zostawiłam .
JESTEM DUMNA ,BO I ONA DUMNA .Mimo wszystko mocno trzyma pion i się nie zniża.
Jeszcze jestem dumna ...z ludzi ,których spotkałam tego dnia .
DAMY RADĘ -jakby to była premier określiła .

zaś nazajutrz był jeszcze jeden koncert ,kto nie widział niech żałuje .I opiszę go ,lecz na końcu .
(Czego końcu ).Muszę się po prostu przygotować bo to był
WIELKI KONCERT .
Przecież go nie mogę wyświechtać i utytłać w wazelinie
wielkość na to nie zasługuje .
A chwilowo to zajawka .Patrzcie .Oni wszyscy z tej Małej są dumni !
i ja byłam dumna ...
czyżby to
była
Polska ?