© 2009-2026 by GPIUTMD

Nie jest tak bym nie wędrowała ,jak Wam wiadomo jestem

wiecznym wędrowcą

lecz

moje drogi  aż  od czerwca były tajne przez poufne.

Nie chciałam by ktoś wlazł na mój szlak i go zepsuł.

Dziś legalnie szłam,z przewodnikiem .

Co za ulga...

bo przewodnik doskonale wie gdzie jest kładka a gdzie bród

gdzie jest w płocie dziura ,gdzie są drzwi do lasu...

dostał prezent .

Lokomotywę.

Cóż  piękniejszego może być niż od wędrowców dostać

lokomotywę...

ileż nam pokazał pięknych spraw...

ale do mnie to najbardziej przemówił dąb z sercem.

Niezłomności symbol

nooo

NA SZLAKU

i dopiero teraz czas na bal