© 2009-2026 by GPIUTMD

ileż dróg mam tutaj do wyboru to nie opowiedzieć nawet ,ale można wejść na jedną tylko .Taka dola....

już wyboru dokonałam!wąską ścieżką i kładeczką ,przez wiszący most .Bo ?

jest to świat mi znany -obsikany ,czyli ...dziki .

zaś w dzikim świecie ...człowiek .W którą stronę nie popatrzeć ...także dziki .Mój świat ,który rozumiem .

I co będę ukrywała ...kocham ...

do Swej gawry wszedł i z niej ...coś wynosi

d...d...d... 

ał???to i dobrze !kocham mężczyzn ,którzy mi szyszeczki dają .Czy widzicie jaka żem szczęśliwa ?

bo prezenty drobne podtrzymują dobre stosunki między ludźmi .

zaś szczególnie jeśli to są ludzie z mchu i paproci .

To bezcenne egzemplarze w społeczeństwie .Są...prawdziwi .Aż do bólu autentyczni .

Patrzcie tu .Osmunda regalis .Niby nic -paprotka zwykła .A....to Długosz jest .Królewski !

identycznie mamy z arboretum

niby nic .Strumyczek i ławeczka ...

kwiatów troszkę...

także jest Duch Lasu ...

i nikt ,NIKT by nie wpadł na to ,że wartością arboretum najcenniejszą są ...LUDZIE.

Następni złoci.Patrzcie na tych tam na górze -dwie połówki jabłka legendarne .Jabłka .Obie .A nie jabłka i kartofla !!!

zaś tych dwoje tutaj ...podsłuchałam .Źadna hańba! bo podsłuchiwanie ,podglądanie ,fabrykowanie dowodów to ostatnio jest na topie .

I szalenie modne .Wiecie -ja przestałam całkiem już nadążać ,coś ,co za moich czasów było świństwem przeogromnym  teraz cool i cacy .

No do rzeczy ,przestań babo się użalać .Szłam za Nimi .I chcąc -nie chcąc usłyszałam ...On imprezę w arboretum spowodował .Już następny złoty .

Naszą Inię przypomina .SŁUŻYĆ LUDZIOM AŻ DO KOŃCA .

Jak się cieszył ,że przyjść raczyliśmy ...to był pomysł DOSKONAŁY .Zwiedzać w grupie a nie w samotności.Gdyby nie ten pomysł ...ich bym nie spotkała....

takich pięknych (no bo ,,złoci"to jest mało powiedziane ),że aż oczy bolą patrzeć.Dwoje !Sparowani na dodatek .On na rehabilitację przybył .

W sanatorium wojskowym ,gdzie jest rygor .Też wojskowy .Ona za nim !To nie zostawiła na uciechę długonogich łań co seks lubią  ?

Razem nie nabyli się za dużo ,ale BYLI .Chyba już osobno nie potrafią .Ja ...ja myślałam ,że już nie spotkam TAKICH LUDZI .

Okazało się możliwe .Idę szuuuukać....

dobrze,że się z Nimi skumplowałam ,bo zaprowadzili mnie do dębu ...

 

Marii...

tu,w Kotlinie Kłodzkiej wszystko nosi imię Marii (lub Marianny ,ale to to samo )

to jest Ich księżniczka ukochana ,Maria Orańska ,o której (a jakże )będzie jeszcze .Też ją pokochałam ...

lecz na razie mamy dąb Grażyny .Że paskudny ?cóż ...kochani .

Jakie życie taki dąb .