© 2009-2026 by GPIUTMD

jadąc tu nie nastawiałam się na cuda .Absolutnie .Tu nie Częstochowa .A tu jestem już po pierwszym cudzie .Dojechałam .Z walizką rozwaloną .

Autostopem .A z jakim kręgosłupem MUSZĘ Wam pokazać .Bo mnie zapytała jedna pani ,jak sobie człowiek załatwia TAKIE wczasy .

Prosto paniusiu ,prosto .Daje sobie łeb ukręcić i kręgosłup złamać .Wczasy ,a tu w lesie siedzę.Nie wiem gdzie .Z człowiekiem ,a właściwie to...

z mężczyzną .Łoooj .Którego nie znałam jeszcze wczoraj.Zaś możliwość opuszczenia lasu ...żadna .Mrok zapada .Wilcy głodni .Ale w razie ...

jest samochód .Nic ,że niesprawny .Tylko czy to tak wypada z cudzym i nieznanym chłopem w nieruchomym samochodzie ?

Doradź mi mamusiu ...Doradź ...

chłop (cudzy i nieznany )pod samochód wszedł i leży .Ja zupełnie nie rozumiem ,czemu mężczyźni pod samochodami leżą .Godzinami .Dziwny gust .

Ja ...się zajmę topografią .Terenu .,,tu "to znaczy gdzie ?

uściślijmy dane .Na choleręż mnie jakiś skalny ząb ? złoty wolę .Wiem! udam się na poszukiwanie ...złota .W Złotych Górach jestem !

i mam czas !

i tu (gdzie w tej chwili jestem )dotarło do mnie ,że przez przypadek znalazłam się w mitycznej krainie eldorado ,Nawet wiem ,jak powstała .

Kiedyś tutaj była woda ,w wodzie wszystko co z sobą przyniosła oraz wypłukała .Woda wysychała, z tego co z sobą miała powstawały skały.

Piękne .Przekładaniec wielowarstwowy.Jak karpatka ,awłaściwie jak sudetka .Mam stąd śliczny kamień .

A nazywa się DRZEWO WIADOMOŚCI DOBREGO I ZŁEGO

Złoto złotem ale ja do domu chcę ...znaczy do Złotego Łanu.Bo zapada zmrok,a ja boję się po lasach hasać kiedy ciemno .

Odkąd byłam sama na Luboniu Wielkim i zgubiłam szlak.Co tu robić ,mój (to znaczy nie mój )znajomy nowy to jest elegancki pan...

na piechotę i po nocy raczej nie poleci.

Boski cud (już drugi),że ktoś ściągę mi podrzucił .Zrozumiałam .Mam się do Świętego Krzyża zwrócić .

Uprzedziłam tego ,który warla się pod samochodem ,że ...

dziwnie będę się zachowywała .Chcę mu pomóc .

Ręce w górę i ...KRZYŻU ŚWIĘTY RATUJ 

jak mnie Obidowa uczy .Oraz mój sen o białej sieci .

Teraz-trzy miesiące od tych faktów znam już lepszy sposób .

JEZU !RATUJ !

także działa .obyście nigdy nie musieli wypróbować ,ale gdy potrzeba przyjdzie nie  wahajcie się ni minuty

Idą ciężkie czasy...

i na siebie tylko liczyć ...nie wystarczy...

w razie draki musi (MUSI )być ktoś,kto Wam poda rękę .Tylko ...trzeba prosić .Chyba że (przypadkiem ) jest ...jasnowidzem

.

co ?wyglądam brzydko ?ciekawe jakbyście wyglądali gdybyście cud zobaczyli przed chwilą .Nie zdążyłam się upozować ani umalować .

A wydarzył się za mną .Z tyłu .Nagle wiatr się zerwał .Duży .Drzewa kładły się na ziemi .I ja to...widziałam .Lecz (pierdoła jedna )

nie zdążyłam zdjęcia zrobić.Dziś już wiem ,że to nie tak ,ale o tem będzie potem.A cud ?no zwyczajny .CUD OBIDOWEJ .

Pamiętacie może ,bo opowiadałam  ,o kupcu który wieki temu jechał węgierskim traktem -zbóje go napadli .

On nie w ciemię bity ,stanął ,krzyknął :KRZYŻU ŚWIĘTY -RATUJ .Wiatr się zerwał i na ziemi zaczęły kłaść się sosny.Zbóje zwiali .

Kupiec na tym miejscu postawił kościół .Na Chabówce ,Piątkowej Górze lub NA OBIDOWEJ -dla pewności ma 3 nazwy .

Później go podpalił zły i głupi człowiek .Ocalili Go ...strażacy .Przez przypadek przejeźdżali ...z gotowym do ratunku sprzętem .

Boże!

przecież pierwsza to niedziela października i całe podhale ,wszystkie straże świętują .CUD .NA OBIDOWEJ .Zapomniałam !

ale ...też świętuję .A nawet ...małpuję .

Tylko w Złotych Górach .

spionizował się,powiedział :gotowe .Pierwsze słowo od 30 minut .Rekord świata pobił w wymianie koła .Popatrzyłam -pomyślałam .

To jest facet -facet .Żal ,że cudzy ,lecz nim mogę 2 tygodnie dysponować .I tak ,przy wybitnym współudziale :

KRZYŻA ŚWIĘTEGO ORAZ OBIDOWEJ powstał NAM zalążek ...GRUPY .Gdzie nie wiem do dziś .Gdzieś TU .

Wczoraj zadzwoniłam pt Andrzej -ratuj .A nie widział mnie ani nie słyszał 3 miesiące .Stanął na BRZEGU gdzieś 200km dalej i...

MI PODAŁ RĘKĘ .

A do ręki mi dołożył dobrą radę 

MÓW SERCEM .

Och Andrzeju -patrzeć sercem to Nas uczył mały książę ,ale mówić sercem ?Spoko ,spoko -jeszcze się nauczę .

No bo skoro nauczyciel jest znajdzie sie i uczeń (albo jakoś tak )