© 2009-2026 by GPIUTMD

 

było u mnie wielkie święto .

Do Serc .Jezusa z Obidowej dołączyło nowe .Białe tym razem .

Zaś wczoraj ,przez pół nocy oddawałam się ...wspomnieniom .

Tego strasznego ostatniego Krakowa .

Z 18 maja 2025 roku kiedy pojechałam ,,na żebry "

ślepa i kulawa ,po chorobie ciężkiej . Jak gąsiątko słaba .

W takim byłam stanie ,że policja na dworcu gdy wracałam mną się zainteresowała .

Dziś obudziłam się o trzeciej trzydzieści trzy .Trudno o godzinę chrystusową bardziej .

Nie popiszę dalej ,muszę zdjęć porobić .Nie chcę hałasować .W niedzielę nad ranem .

To do gawry wrócę sobie .I cichutko będę nadal ...wspominała ...

Sory .Wczoraj nie pisałam by niedzieli nie pokalać .Była piękna ...tak jak zawsze .No bo zawsze spędzam ją ...z Papieżem .

Tę spędziłam dodatkowo z...Kardynałem ....

Metropolitą Krakowskim .Grzegorzem Rysiem .

Lubię dobre towarzystwo .

OOO !KTOŚ MNIE WYLOGOWAŁ .STRONĘ ZABLOKOWAŁ .jEŚLI DOBRZE ZROZUMIAŁAM O

METROPOLICIE KRAKOWSKIM KARDYNALE GRZEGORZU RYSIU TEŻ NIE WOLNO ???

ależ mileńcy .TO JUŻ SIĘ STAŁO .

8 dni temu nazad .

bo ...MUSIMY SIĘ NAWZAJEM WSPIERAĆ .

A tu wiosna dzisiaj jakaś szara .

O słowikach nawet mowy nie ma !

co na foci cudnej ?

bilet 

z tego dnia 

z Wawelu

tam datownik mamy 

sam wczoraj mi spłynął

wprost pod nogi 

znaczy ,że jest ważny .

 

u kogo żebrałam ?tak właściwie to u wszystkich ,którym na sercu leży los Polski .Nawet u Piłsudskiego 

Także (pierwszy raz ) u Jana Pawła  drugiego .

lecz najbardziej u Jadwigi .

Andegaweńskiej .

Bo Jadwiga -Król Polski nie zawodzi .

Nigdy .

Przed Jej relikwiami oraz czarnym krzyżem przeklęczałam pół mszy .

Zaliczyłam straszny powrót ,trzy razy się pociąg zepsuł ,przesiadkę zorganizowano w Skarżysku .

Sory -cały dzień pod wrażeniem jestem .Chyba nie napiszę co się stało ,choć powinnam może ?

w końcu dziś rocznica wybuchu wojny . Jeśli tego to dotyczy ,to rokuje dobrze . Lecz pewności nie mam ,czy to o to chodzi .

Jedno pewne .To wydarzenie dobre .

A z Krakowa wtedy wróciłam (ledwie ) ,ale jednak żywa .Bez karty pamięci w aparacie ,z rozładowanym telefonem , o dwudziestej pięćdziesiąt

ale na wybory ...zdążyłam .

Jakim cudem nie rozumiem do dziś .

Nie wiem po co drugi raz to opisuję ,skoro już raz opisałam w JAKA TO JEST WAŻNA SPRAWA właśnie 18 maja

oraz w NA WAWEL z 28 maja 2025.

Może dlatego ,że z perspektywy lepiej widać ?.

Lecz nie napisałam nigdzie o co  żebrałam ,choć właściwsza nazwa to ,,skamlałam "

tak w nawiasie .Przy okazji odkryłam dlaczego przeważnie udaje mi się użebrać . Bóg także lubi święty spokój mieć .

No to o co ? w dzień wyborów ? ryzykując ( bardzo !) życiem .Własnym . Lecz cóż znaczy jedno życie ? nic !

nie wierzycie ? to Putina zapytajcie

O...CZŁOWIEKA  .

KTÓRY BĘDZIE MĄDRY .

ETYCZNY

MORALNY .

KTÓRY NARÓD POPROWADZI .

JAK MOJŻESZ .

I ZA KTÓRYM PÓJDZIE NARÓD ....

26 luty -znowu rano zaliczyłam na Jezusa włam .Ależ wam przeszkadza ...darujcie .TO JEST CHORE !!!