© 2009-2026 by GPIUTMD

Co się tutaj dzieje to nie opowiedzieć...nie mam telewizji...internetu...strony...

lecz (o sory)ja jeszcze jestem.

I pobędę troszkę  (sory)bo mam coś do zrobienia jeszcze...

a na razie będę usiłowała pisać w Drabinie do Nieba

jak pozwoli władca internetu oczywiście...

Zaś  ponieważ dziać się dzieje głównie teraz w Naszym Mieście ,które zaszczyt kropnął -co to wiecie i DLACZEGO też

teraz tam się przenosimy ,w Moje Miasto,ale tak NAPRAWDĘ NASZE .

I od razu tutaj piszę :MŁODZI -DAMY RADĘ .

NIE UGNIEMY SIĘ POD TYM ZASZCZYTEM!

Tak wyglądało dziś -w niedzielny ranek...

16 marca trzecia rano .

Dość skutecznie jak widzicie jestem odcinana .ALE JESTEM.

DZIAŁAM.

KASIA -przepraszam,że na Ciebie nakrzyczałam !Tę rozmowę nie ja przerwałam! I pamiętaj że mam dwa telefony .

Jestem z tymi ,których kocham nieustannie.

Jestem jak widzicie z Moim Miastem -jestem pod zakładką Moje Miasto .

ZROBIĘ ABSOLUTNIE WSZYSTKO BY PRZETRWAŁO.

By przetrwało wiele .wiele miast...

Bo na szczęście już od bardzo dawna nic nie dzielę na moje -wasze.

Kapitału politycznego też nie zbijam bo i jaki ?

jestem z Wami

A WY BĄDŹCIE ZE MNĄ

NAWET KIEDY KRZYCZĘ -MAM POWODY.

Jak widzicie nie jest łatwo...

bo najgorsza jak widzicie jest głupota

I KORONAWIRUS LUDZKICH SERC

ale damy radę!

i tak jak widzicie bujam się między podsłuchami ,podglądam,i błędami

Moje pięćdziesięciotysięczne miasto zmaga się z brakiem szpitala i pracowni diagnostycznych...

ponoć to jest ,,wyróżnienie"

ja jestem wyróżniona brakiem internetu,telefonu ,strony .

PRZEŻYJEMY!

MŁODZI -TRZYMAM ZA WAS BARDZO KCIUKI