Sory .Zablokowano stronę .Ciekawe kto .Ten ,co w golfa gra ,czy penisa ?nie ma co rozkminiać .Ważne ,że elyta.

Yes,yes,yes .Zdjęcie to mój dom .Po papieskim błogosławieństwie .Dziś też się nie zmienił .Pachnie kwiiiecie ...
o to kwiecie tego dnia bój się toczył od samego rana ..Kwiecie otóż dostało mszycy .Wełnistej ! A na mszycę wełnistą
woda egzorcyzmowana ,no niestety -nie pomaga.Widać nie wie ,że to straszny szkodnik .I jest WSZĘDZIE .
Żeby to na kwiatach ...na doniczkach ,w ziemi ,nawet na parkiecie .Aby toto wytruć zorganizowałam rodeo .
Czyli ...czyli w domu ...Sarajewo .Krzyś jest szczupły i Celinka też .Jakoś mi się w domu zmieszczą.

wczoraj...dla potomnych :grudnia 19 ,także był...ważny dzień ! nauczyłam otóż się ,no ...w ,,Kontaktowym Szkle "nowego przekleństwa .
KUCHNIA FELEK
i od wczoraj to nie chodzę (noo...właściwie biegam )ulicami ,nie mamrotam cały czas pod nosem jak heretyk jakiś :
jak tu nie kląć .K.... m..
nie .Teraz prosto z mostu GŁOŚNO walę .KUCHNIA FELEK Ksiądz Stanisław jest na pewno ze mnie dumny !
A w tym BARDZO WAŻNYM dla mnie dniu (kto wie ,może najważniejszym ) odkryłam gdzieś w czeluściach mego domu przy okazji rodeo
(lub Sarajewa ,jak kto woli ) kuferek .Zarósł zdziebko pajęczyną,lecz hermetycznie jest zamkniony -nawet plastrem (dla pewności siebie )zaklejony .
Sory .Znaczy kuchnia Felek.Znów zablokowano stronę .A nie da się laptopa spalić ?jak dwóch poprzednich komputerów ?
albo na mnie zastosować jeszcze bardziej ostateczne
rozwiązanie ?

Yes!
a co w tajemniczym tym kuferku ?złoto ?srebro ?dyjamenty ? Boski cud -nie musiałam i odklejać .Znając swą sklerozę ...przykleiłam ...kartkę .
I już wiem ,co w środku .No to wolne mam Oczywiście,że zaczęłam ryczeć .Coś ostatnio oczy mam w strasznie mokrym miejscu .
Oczywiście poszłam gdzie ?na targ .Lecz na targu tego dnia wszyscy byli smutni .To gdzie ?na działkę .Ale jest mi...zimno .Mnie jest zawsze ciepło .
A jak zimno to jest ...alarm .Wiem ! bank ,bank .Do domu wrócę .I upiekę ...placuś .Komponenty mam ,promocja była we w Biedronce .
Bo wieczorem to ma przyjść Krzyś z Celiną .Mogą być...zdrożeni .Musi nie jest lekko Mikołajem Świętym być od samego rana aż do nocy .Ja bym ...
nie wytrzymała .Tyle godzin świętym być ?a z ram wyjść to kiedy ?kuchnia Felek jeszcze wtedy ...nie znałam .
A ponadto czepiam się .Jak zawsze .Przecież (kuchnia Felek ) ten chleb ...JEST .Cały czas .Jest nawet data odkąd ...szczęśliwie zapomniałam ,że
MAM SKLEROZĘ .Czyli ...tak ,tak .CZYLI DOBRZE JEST .
A ostatnio Pan Prezydent mówi skandując głośno NIE POZWALAM .Nie precyzuje na co.I nie mówi dlaczego wcześniej pozwalał .
Ważne ,że obudził wreszcie się ...JA TEŻ .Bo odkryłam właśnie tego dnia ,że ....