© 2009-2026 by GPIUTMD

i magicznych ,i magicznych oczywiście też !

bo cóż byłby świat wart bez odrobini magii ...

patrzcie choćby tu .

Siakam sobie !

na jednej nóżce !

dzięki Panie Karol  !

z tyłu za mną chatka...

na dwóch kurzych nóżkach .

Ma ekologiczny dach .

A ja ...cieszę się jak durna .

No bo...balkon ma .

albo tu.

Odpaliłam dzisiaj z rana pierwszy raz czajnik .Od Was !

znaczy od Mojego Miasta .

Piękny- nie ?

mam nadzieję ,że ,,papieżem "odpowiednio nasiąkł ...

chyba tak ,bo ...mruczy ...nie wtedy ,kiedy się gotuje woda ,od początku .

Tak ,jak kot...

albo tutaj .Bo wczoraj bladym świtem postanowiłam ,że prezenty rozpakuję .Świąt dzień pierwszy ! To nadeszła wiiiekopomna chwila .

Patrzę .Beret ! ze z Paryża .Paryż to jest nawet grzechu wart ,a co dopiero tego ,żeby nosić beret .

Trochę obciach bo przypomniało mi się :

,,czy to w zimie ,czy to w lecie poznasz h... po berecie ".Żal...ale można przecież nie nosić w lecie ?

to jadziem dalej .Czapka ! besjbolowa .Ale ja w bejsbola ni dudu .Ale daszek ma ,jak założę nim do tyłu będzie git .

Dobrze ,że niebieski ,bo jakby różowy to by mnie obili kijem .Bejsbolowym .

nauszniki ! no darujcie ,lecz w tym miejscu to zaczęłam ryć .Ze śmiechu .Parkiet .Głośno na dodatek .Nie wiem ,co pomyśleli sąsiedzi

gdy usłyszeli taki ryk ,bladym świtem ,w pierwszy dzień świąteczny z rana .Że spałam z osłem ? lecz pomyślcie chwilę .

Jest kobieta .Lata całe życie z gołym łbem .Wszyscy ,no dosłownie wszyscy na nią krzyczą ;A CZAPECZKA GDZIE .

Mam ! w plecaku ! jak młoda oraz piękna byłam ciepłe majtki też nosiłam, .W torbie .A tu nagle niespodzianie dostaję

w jednym dniu trzy nakrycia głowy .

Dobra ! zrozumiałam .Potrzebuję nosić krymkę .By swój rozum chronić.Macie rację .Rozum to moja pięta ...

achillesa ...

DARUJCIE ! ZNÓW ODCHODZI TUTAJ WOJNA .iNTERNETOWA .TO JUŻ ŚWIĘTA SIĘ SKOŃCZYŁY ???

A ZA POMOC WIELKIE DZIĘKI .

Bo

prócz nakryć głowy to poważne były też prezenty .

Ikar .

A Ikarów wręcz seryjnie...kocham .Kilku nawet mam przyjemność wielką ...osobiście znać .

Mimo to ,no darujcie sory ,że przy świętach ,ale nie rozumiem .

Nadal .

Jak człowiek potrafi coś takiego zrobić .

Drugiemu człowiekowi .

Co ? że nie on .Że kolega ?

gówno (to nie jest przekleństwo lecz rzecz naturalna .Każdy to rozumie a szczególnie w święta ....) prawda .

Ups.zniknęło .Prawda w oczki kłuje ?znaczy niewygodna ? Krzyś -poczekaj ,ja już chyba kumam ,co to znaczy mieć 3 czapki .

Znam Andrzeja .Lądeckiego .Gluchy jest jak pień .Za to ...pięknie tańczy . Jak to jest możliwe ? ano jest .Bo...

na wyższy przeszedł poziom .Świat rozumie nie zmysłami .Wibracjami .

TO MOŻE ONI NAM NIE KUKU A UCZYNEK DOBRY .

Zastanówcie się .kim byłby Jezus gdyby Go 

nie ukrzyżowali ?

i tak oto w Boże Narodzenie zrozumiałam ...filozofię ...krzyża .Przecież to jest ...czysta magia .

Od początku !

Świąt magicznych !oraz białych !wibracjami !

słodkich .Oraz wesołych .

I BŁOGOSŁAWIONYCH .