
i magicznych ,i magicznych oczywiście też !

bo cóż byłby świat wart bez odrobini magii ...
patrzcie choćby tu .
Siakam sobie !
na jednej nóżce !
dzięki Panie Karol !
z tyłu za mną chatka...
na dwóch kurzych nóżkach .
Ma ekologiczny dach .
A ja ...cieszę się jak durna .
No bo...balkon ma .

albo tu.
Odpaliłam dzisiaj z rana pierwszy raz czajnik .Od Was !
znaczy od Mojego Miasta .
Piękny- nie ?
mam nadzieję ,że ,,papieżem "odpowiednio nasiąkł ...
chyba tak ,bo ...mruczy ...nie wtedy ,kiedy się gotuje woda ,od początku .
Tak ,jak kot...

albo tutaj .Bo wczoraj bladym świtem postanowiłam ,że prezenty rozpakuję .Świąt dzień pierwszy ! To nadeszła wiiiekopomna chwila .
Patrzę .Beret ! ze z Paryża .Paryż to jest nawet grzechu wart ,a co dopiero tego ,żeby nosić beret .
Trochę obciach bo przypomniało mi się :
,,czy to w zimie ,czy to w lecie poznasz h... po berecie ".Żal...ale można przecież nie nosić w lecie ?

to jadziem dalej .Czapka ! besjbolowa .Ale ja w bejsbola ni dudu .Ale daszek ma ,jak założę nim do tyłu będzie git .
Dobrze ,że niebieski ,bo jakby różowy to by mnie obili kijem .Bejsbolowym .

nauszniki ! no darujcie ,lecz w tym miejscu to zaczęłam ryć .Ze śmiechu .Parkiet .Głośno na dodatek .Nie wiem ,co pomyśleli sąsiedzi
gdy usłyszeli taki ryk ,bladym świtem ,w pierwszy dzień świąteczny z rana .Że spałam z osłem ? lecz pomyślcie chwilę .
Jest kobieta .Lata całe życie z gołym łbem .Wszyscy ,no dosłownie wszyscy na nią krzyczą ;A CZAPECZKA GDZIE .
Mam ! w plecaku ! jak młoda oraz piękna byłam ciepłe majtki też nosiłam, .W torbie .A tu nagle niespodzianie dostaję
w jednym dniu trzy nakrycia głowy .
Dobra ! zrozumiałam .Potrzebuję nosić krymkę .By swój rozum chronić.Macie rację .Rozum to moja pięta ...
achillesa ...
DARUJCIE ! ZNÓW ODCHODZI TUTAJ WOJNA .iNTERNETOWA .TO JUŻ ŚWIĘTA SIĘ SKOŃCZYŁY ???

A ZA POMOC WIELKIE DZIĘKI .
Bo
prócz nakryć głowy to poważne były też prezenty .
Ikar .
A Ikarów wręcz seryjnie...kocham .Kilku nawet mam przyjemność wielką ...osobiście znać .
Mimo to ,no darujcie sory ,że przy świętach ,ale nie rozumiem .
Nadal .
Jak człowiek potrafi coś takiego zrobić .
Drugiemu człowiekowi .
Co ? że nie on .Że kolega ?
gówno (to nie jest przekleństwo lecz rzecz naturalna .Każdy to rozumie a szczególnie w święta ....) prawda .

Ups.zniknęło .Prawda w oczki kłuje ?znaczy niewygodna ? Krzyś -poczekaj ,ja już chyba kumam ,co to znaczy mieć 3 czapki .
Znam Andrzeja .Lądeckiego .Gluchy jest jak pień .Za to ...pięknie tańczy . Jak to jest możliwe ? ano jest .Bo...
na wyższy przeszedł poziom .Świat rozumie nie zmysłami .Wibracjami .
TO MOŻE ONI NAM NIE KUKU A UCZYNEK DOBRY .
Zastanówcie się .kim byłby Jezus gdyby Go
nie ukrzyżowali ?

i tak oto w Boże Narodzenie zrozumiałam ...filozofię ...krzyża .Przecież to jest ...czysta magia .
Od początku !
Świąt magicznych !oraz białych !wibracjami !

słodkich .Oraz wesołych .

I BŁOGOSŁAWIONYCH .