
Coś się wydarzyło .Coś ważnego mniemam .Muszę przerwać poprzedni artykuł .Wrócę .
To był dzień normalny .Prawie .Na działkę poszłam sobie .Działka ...płacze .Droga działko ,co ja mogę .
Jestem jedna i w osobie jednej.I mam jedną parę rąk .Niezmiennie .

Zrozumiała .I mi kwiaty dała .Tak jak zawsze .Jak ona to robi ,że niezmiennie w chwastach ,szaszczach ,mrozie kwitną kwiaty .
Taka dzielna .

Wracam i co widzę .W moim domu -w bałaganie dla odmiany -zamieszkała Sobie ...tęcza ...

nieprawdopodobne ...lecz prawdziwe...

włazi mi do gawry .

jak tu teraz będzie z tęczą mieszkać?tylko to mi coś łudząco przypomina .
Widzisz Karol ?się spełniły .

Sory! dziś rocznica .Złamanego kręgosłupa.Nie wiedziałam która .To oddałam się .Wspomnieniom .Czyli ?
czyli zaczęłam czytać moją własną stronę .Rozczuliłam się do łez .Jakże się cieszyłam ,gdy był Nas ...1000 !
Dziś (niech sprawdzę )jest Nas 371 tysięcy oraz hak .I pod sufit jakoś nooo ...nie skaczę .
Wiem ,że ważna jest nie ilość ,lecz ...skuteczność .A ja ciągle łbem o mur walę .Chociaż ...
tego tęczowego dnia w autobusie w locie złapał mnie ...nieznajomy całkiem Pan .Posadził .
I zaproponował (się trzymajcie ,ino mocno )że ...plecak do Aldika mi zaniesie !ze mną wraz .
Kwiatka ...kwiatka dał mi inny Pan .Kwiatek się nazywa ...oczywiście .Świętokrzyski.
Bo od brzasku aż do zmroku Święty Krzyż na niego patrzy...

a w orędziu noworocznym Papież tak powiedział :ZBUDUJEMY NOWY ŚWIAT .
No dobra .Nawet już zaczęłam .A Wy ?pomożecie ?
to przy budowie niech Nam przyświeca gwiazda .
Betlejemska .