Jak się okazało zakończenie to nie było .
Życie samo to obłędne pisze scenariusze -sama bym nie wymyśliła...
Rozmodlenie tu widoczne to nie do relikwii...

lecz...do miejsca po Nich
czyli jodłowego sejfu...
pierwsi tutaj według historyków (oczywista to nieprawda -historycy potrzebują dowodów -twardych -a tych ...ni ma )
Lecz jak mogą być ,gdy się tu rozegrał straszny dramat na początku drugiego tysiąclecia...)
No do rzeczy .Według historyków pierwsi tutaj byli benedyktyni ,generacja sprowadzona z Tyńca .
Tyniec zaś moi kochani słynie :ciiiszą,chorałami oraz ikebaną .
Cisza to na Świętym Krzyżu była ,teraz tętni życiem -TO JEST DOSKONAŁE !
Po raz nie wiem który przypominam :
KAŻDY STĄD WYCHODZI OBDAROWANY
lecz najczęściej o tym nie wie.
Teraz tutaj są oblaci ,to obieżyświaty a nie bardzowie i chorałów nam nie będą śpiewać .
Pozostały ikebany -tę tradycję tutaj skrzętnie kultywują .

tutaj nic do śmiacia ni ma -było się nie włóczyć ,nie dopilnowałaś i zniknęły ,został po Nich pusty sejf...

bierz Uteję mocno w garść i idź szukać .

Mam Was!
Oni mieli Ich pilnować a nie ja !
Mieli długie peleryny ,które widać ,halabardy oraz
latarnie na długim kiju .
Przy okazji mnie -Tomaszowi ,który wszystko musi WIEDZIEĆ a nie WIERZYĆ rozstrzygnęli problem teologiczny :
czy dotyk lewą ręką to się liczy ?
już objaśniam :tak .Bo lewa ręka jest od serca .
Tak w nawiasie -specyficzna tutaj tego dnia panowała atmosfera WSZYSCY BYLI SOBIE BRAĆMI

SĄ!
TAM ,GDZIE ZAWSZE !
zaś trafiłam precyzyjnie i dokładnie ,przez przypadek oczywiście
na błogosławieństwo relikwiami .
I...jak nakazuje nam obyczaj...ucałowałam .
Nie wyrwali -może nie zdążyli -było szybko .
Teraz siedzę ,czekam ,może umrę
zarażona Relikwiami Krzyża .
No przyznacie ,że piękniejszą śmierć to nie można sobie ...wymarzyć...
lecz....
Iwierską całowałam ,a tam wszyscy całowali...
choć wróciłam rzeczywiście zarażona
Iwierską i prawosławiem .