
oczywiście mogę Wam napisać ,że szłam szlakiem jagiełłowym ,czyli królewską drogą .
Ale prawda to wygląda tak :szłam prastarym szlakiem ,którym ludzie szli od tysięcy lat .
I nie wtedy gdy to przyszło im do głowy tak jak teraz .
Było kilka w roku dat ,kiedy było wolno podejść bliżej szczytu ,czyli bliżej Boga ...

aż przybyła do Nas Dubrava ,księżniczka czeska ,by poślubić pogańskiego księcia .
Zostawiła tu Swój ślad -kapliczkę .
Lepsza od tej to nie była lecz o wiele gorsza,nie szło zresztą tutaj o urodę ,ale o to by odprawić nabożeństwo .
I tym samym we władanie wziąć ten pogański kawał ziemi
Czemu tu ,a nie na Górze ?
a któż by się odważył wejść na Górę jak tam Boga miejsce ?
na to się poważył jej syn dopiero
Bolesław ,nie na darmo zwany Chrobrym
taka jest historia ta...

kapliczka Dąbrówki .
Voila...
zapamiętajcie proszę -tu -w tym miejscu Dąbrówka modliła się o syna ...
i dostała
Bolesława Chrobrego -pierwszego króla Polski .
Zamordystą był potwornym .
Bo największe w historii dzieła to stworzyli ....zamordyści
cudzym kosztem .
Boski cud ,gdy walczyli o państwo ,nie o swoją chwałę ...

zawsze nieodmiennie mnie rozśmiesza ,że i teraz ,a minęło tysiąc kilkadziesiąt lat
zatrzymujemy się
na skraju lasu
tak działają geny przodków .
To jest Boga domena (że po wikingowsku powiem )
Nam -profanom został tylko ...skraj lasu
i ze skraju wzdychać i się modlić...
patrzeć tylko w stronę Boga...

I CO MOGĘ WAM POWIEDZIEĆ
MOŻE PRAWDĘ?
ŻEBY NIE WIEM JAK JĄ ZAMAZAĆ TO WYLEZIE .ZAWSZE.
WAM SIĘ ZDAJE ,ŻE JĄ MOŻNA ODCIĄĆ ?
ALBO POD DYWANIK ,POD DYWANIK .
BĘDZIE RÓWNO ,GŁADKO ,PIĘKNIE.
NIC ,ŻE BĘDZIE GÓWNO PRAWDA -CYTAT Z KSIĘDZA TISZNERA .
14 LUTY -RANO
PIERWSZA ZNIKŁA STRONA
PO STRONIE INTERNET
PO INTERNECIE ZDJĘCIE
A PO ZDJĘCIU NAPISANY TEKST
BYŁ NIESŁUSZNY IDEOLOGICZNIE BO TRAKTOWAŁ O CELTYCKIM NEMETONIE KTÓRY TUTAJ BYŁ .
ABY SIĘ NIE ZDENERWOWAĆ (BO USZKODZIĆ MOGĘ KOGOŚ) PÓJDĘ SOBIE POŚWIĘTOWAĆ
OPADAJĄ RĘCE...

będę USIŁOWAŁA wrócić znów do punktu wyjścia na razie udało się zamieścić zdjęcie-TO ZDJĘCIE KTÓRE ZNIKŁO.
Prawda ,że niesłuszne jest ideologicznie ?
a tekst ?
włos się jeży !
tekst był o tym ,że dawno,dawno temu było tutaj miejsce celtyckiego kultu .
Może rzeczywiście lepiej tego tematu nie rozwijać bo nie o tym tą razą chciałam pisać...
może kiedy indziej spróbuję się zasadzić ?
O TYM MIEJSCU WIEM WYJĄTKOWO DUŻO...

koniec końców przyszłam tu w prywatnej sprawie ,mianowicie coś ukukać dla moich wnuków .
Przywitano mnie stereotypowo.
aczapeczkagdzie?pofrunęła kiedy padał złoty deszcz .
YYY
tego właśnie się od lata obawiałam -do Jezusa, do Jezusa...szlaban

to zajdziemy może z drugiej strony ?
tak mnie przeraził widok Pana w pomarańczowym ,że
nie przeczytałam nawet tej karteczki .
Tutaj mieć będziecie dowód na samoprogramowanie -będzie się on ciągnął przez następnych kilka zdjęć .
JEŚLI ZAŁOŻYMY SOBIE CZARNY SCENARIUSZ TO CZARNY SCENARIUSZ MUSI SIĘ WYDARZYĆ
nawet wtedy ,gdy się nie wydarzył...

21 luty-niedziela.
Piękna jest pogoda -wiosna idzie ...
zaprzęgajcie kónie(mechaniczne )jedźcie TAM .
Tu uwagę Waszą zwracam -remont ,kto miał w domu remont wie ,jak wygląda ,tu zaś można jeść z podłogi .
Kiedy Oni to robią nie wiem ,domniemywam ,że po nocach .
I NIE BÓJCIE SIĘ ZARAZY ,JEŚLI MOŻNA TUTAJ CZYMŚ SIĘ ZARAZIĆ TO WYŁĄCZNIE CZYMŚ POCZCIWYM
JAKO JA SIĘ ZARAZIŁAM ...
ale wtedy ...cóż...siadłam w mojej ławce ulubionej i...rozpaczliwy czułam...niedosyt .
Rozpieszczonam...

Na krużganki wracam znów .Fresk .
Dawniej (choć to trudno sobie wyobrazić )to nie było foci ,były freski .
Malowano wprost na ścianach .
Kto na ścianie ?Święty Bruno -męczennik za wiarę .
Istnieje otóż takie domniemanie ,że ...tu został pochowany !
Jeśli to byłaby prawda -któż to sprawdzić może po 1000 lat
to Święty Krzyż ma swojego ,,Świętego Wojciecha "...
napomknęłam wcześniej ,że to miejsce kryje ogrom tajemnic nieodkrytych .
Nam -prostym zjadaczom chleba pozostaje wiara ,że
JEST ŚWIĘTE .

zastanawialiście się może kiedyś jak to jest ,że niektórzy ludzie w naszym życiu robią za palec Boży ?
padło na Nią...
pakowałam swój tobołek ,zakładałam kij na plecy ,gdy podeszła ,zapytała czy nie napiłabym się kawy może ?
kawy !
aż się zapowietrzyłam z oburzenia .
Ja tu nie na kawę .
Ja do Kaplicy Krzyża .
A Kaplica Krzyża jest zamknięta .
Powiedziała,,zobaczę co się da zrobić "
poszła Sobie...

tylko patrzcie co potrafi zdziałać interwencja !
weszłam w to miejsce upragnione i...
mi zaczęło pękać serce
na kawałki drobne
który to już raz ?
ciemno ,pusto ,przy nim zaś
badyle jakieś suche
opuszczony....

no to co ja mogę zrobić ?
płakać tylko mogę
to płakałam
ale jak...
jak Bóg Bogiem i świat światem nie płakałam nigdy tak
wszystko mi płakało
każdy mięsień
każdy nerw
teraz odkryłam ,że
płakałam pod Krzyżem
tam w tym złotym są Relikwie Krzyża...
i znów podpis pod tym zdjęciem w niebo poszedł .
To od nowa piszę.
,,nie płaczcie kobiety jerozolimskie"
zapłakała bym się zapewne na śmierć (pod Krzyżem )
lecz
ktoś okazał miłosierdzie chrześcijańskie
i
zapalił światło .
W świetle wyszło zaś na jaw ,że badyle suche to dwie piękne ikebany
są goździki białe
i ...są ludzie
skąd się nagle wzięli -nie wiem .
tu uwagę mam
głęboką
nie opuszczajcie Jezusa
NIGDY NIE OPUSZCZAJCIE JEZUSA JAKO ON NAS NIE OPUSZCZA

i zrobiło nagle się ...normalnie
jak w gontynie (bo mamy w Polsce -a jakże ,może kiedyś Wam opowiem )Świętej Małgorzaty .
Jakaś Pani zapalała sobie świeczki...
przyszedł Pan jak kanarek żółty po instrukcje co ma jutro zburzyć ,żeby było jeszcze piękniej....
a ja wpadłam w panikę dla odmiany .
I rzuciłam się na tego w żółtym z wrzaskiem-w Kaplicy Krzyża się darłam -nadmieniam .
MUSZLA !
wtedy z tyłu się odezwał głos spokojny
,,już mu powiedziałem".
Ksiądz .
i o co głupia ty się pultasz ,są na miejscu i wszystkiego dopilnują .
Przecież widzą co jest naprawdę ważne .
Co nie zmienia wcale faktu ,że brałam udział (z księdzem wraz )w obronie przed hunami kościoła .
A właściwie tylko jego części .
Amonitu
w posadzce Kaplicy Krzyża.
Czyli...
walczyliśmy razem ramię w ramię o dziedzictwo narodowe

poczęstunek mi naszykowali ...
o kochani...
tylko ja ...już mam
załatwiłam z chłopakami w listopadzie i przynieśli.
Ale wezmę -dzięki -będzie na prezenty .
Czy możecie Sobie wyobrazić jak to jest dostać w prezencie słuszny kawał Świętego Krzyża ?
taki remont nawet ma zalety .
Was zachęcam -bierzcie ,ja tam z moim sypiam ,to nie muszę latać tak codziennie ,mam na miejscu .
Drugi raz okazji w życiu już nie będzie .
Tylko żeby taki prezent dostać trzeba PRZYJŚĆ w dzień powszedni bo w niedzielę(chyba)kamieniami nie częstują.
PRZYJŚĆ -bo gdy wjeżdżamy tracimy wartość bezcenną .
WSPANIAŁYCH LUDZI ,KTÓRYCH TUTAJ WCHODZĄC SIĘ SPOTYKA
KTÓRZY TAK JAK MY SĄ W DRODZE...
IDĄC ZAŚ ZOBACZYĆ MOŻNA JAK WYGLĄDA...CHRZEŚCIJAŃSTWO .
Przy okazji się wyjaśniło czemu w Boże Narodzenie nie mogłam wjechać
bo nie tędy droga towarzyszko ochotnicka...

Takie ważne to ,co piszę ,że musiałam zablokować ten artykuł na swym własnym komputerze .
By nie zniknął cały .Chyba (?) mi się udało zmylić tropy .
Już od bardzo dawna wiem -DIABEŁ MIESZA-TO JEST WAŻNE .
Trzeba wtedy zaprzeć się jak Syzyf i nie zważać na przeszkody .
Walczyć ,trzeba walczyć...
bo jeśli przestaniemy to zaleje nas ze szczętem to plugastwo .
O co ?
tego to nie strawi diabeł
WALCZYĆ O SWE WŁASNE CZŁOWIECZEŃSTWO
O ZAWARTOŚĆ CZŁOWIEKA W CZŁOWIEKU
O TO BY MIEĆ SERCE
co tu mamy na tej foci ?
wyjście
zawsze stąd wychodzimy lepsi .

i czapeczka yes,yes.yes
mam gorącą głowę -jakoś się nie trzyma .
Tak w nawiasie -czepiacie się .
Wczoraj -27 lutego znaczy znów spowiadałam się na temat :a szaliczek gdzie
ludzie
wiosna przyszła !

gdy wracałam tuż przy zejściu....rąbnął ktoś pigułą
w puściuteńkim ,przedwieczornym lesie .
Bać to już od wiek wieków się nie boję ,stale jest ktoś ze mną .
No to o co chodzi ?
aaa rozumiem ,zauważyć mam TE DRZEWA .
Prawda tej wyprawy to dotarła do mnie dopiero w domu ,nazajutrz
o trzeciej nad ranem -wtedy nagle ,niespodzianie docierają do mnie wszystkie prawdy .
Otóż:
jeśli tak płakałam strasznie o to ,że jest opuszczony to oznaczać może tylko jedno
MIŁOŚĆ
i tak oto dotarło do mnie wreszcie ,że NAPRAWDĘ mamy wspólne jedno serce .